2010-07-02: Open'er 2010: „As Heard On...” festival – po pierwszym dniu imprezy

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wikimedia Commons Zobacz galerię zdjęć w Wikimedia Commons: Open'er 2010
Open'er Festival
Open'er 2010.png
Koncerty i festiwale muzyczneMuzykaKultura i rozrywkaGdynia


Tłumy przed Main Stage – jak co roku...
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
piątek, 2 lipca 2010

Rozpoczął się Open'er Festival 2010. Pierwsi wykonawcy zaprezentowali się ok. 16:30 na Young Talents Stage. Niedługo potem rozbrzmiały dźwięki na Tent Stage, Burn Beat Stage oraz na Scenie Głównej – Main Stage. Pierwszy dzień najlepszego festiwalu w Europie za nami [1].

Tegoroczny Open'er po raz drugi trwa cztery dni, a jego powierzchnia to ok. 72 ha (teren lotniska Babie Doły). Organizatorzy ponownie spodziewają się co najmniej 60-80 tys. fanów muzyki (o ile nie większej ilości – słyszy się nawet liczby przekraczające 100 tys. festiwalowiczów), z czego wielu stanowić będą cudzoziemcy. Bez trudu można usłyszeć rozmowy po angielsku, węgiersku, włosku, niemiecku i w wielu innych językach.

Festiwal jak zawsze – poza koncertami – proponuje wiele dodatkowych aktywności: Alter Space (pokazy filmów i koncerty muzyki alternatywnej), scenę jam session, kino letnie, strefę organizacji pozarządowych, teatry, wystawy i wiele innych... Podobnie jak rok temu funkcjonować będzie namiot Fashion'er, w którym odbywać będą się pokazy mody.

Wśród tegorocznych nowości znaleźć można Kids Zone – specjalną strefę, w której wiele atrakcji i profesjonalną opiekę znajdą najmłodsi festiwalowicze oraz Signing Tent – strefę, w której będzie można spotkać się z artystami występującymi na Open'erze, zdobyć ich autografy i zrobić wspólne zdjęcie. Dodatkowo funkcjonować będą dwa punkty Poczty Polskiej.

Zaczęło się...[edytuj]

Young Tent Stage i Burn Beat Stage na początek[edytuj]

Pierwsze dźwięki Open'era 2010 rozbrzmiały ze Sceny Młodych Talentów, którą zlokalizowano w pobliżu Tent Stage. Zaprezentowały się tam młode zespoły: wrocławski Dead Snow Monster, Natural Born Chillers (elektronika na żywo), Paula i Karol z Warszawy (akustyczny folk rock) i rodzima, gdyńska formacja Kiev Office, grająca alternatywnego rocka. Występy te stanowiły wstęp do muzycznego programu głównych scen festiwalu – Main Stage i Tent Stage.

Drugim z „uzupełnień” dla głównych scen była Scena Burn Beat, którą zlokalizowano w betonowym hangarze, będącym częścią infrastruktury lotniczej na Lotnisku Babie Doły. Na scenie tej, stanowiącej swoisty „betonowy klub”, od godz. 17.00 prezentowały się najlepsze polskie kolektywy didżejskie. Wśród nich wystąpiły: Gazella, Eltron John, Pol_On i Catz'N Dogz & Gospel Voices. Występy trwały do białego rana.

Wokalista Pearl Jam.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
Scena Główna od strony pola namiotowego.
Tricky ze swoim trip-hopowym show.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
Tłumy z pola namiotowego podążające na koncert.
Ben Harper i jego gra na gitarze.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
W oczekiwaniu na pierwsze koncerty...
Szaleństwo remiksów w czasie występu 2manyDJ's.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
Kolejki do miejsca zamiany karnetów na opaski i wejścia na teren festiwalu.
Tinariwen i afrykański blues Tuaregów.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)
Entuzjazm podczas występów nie opuszczał festiwalowiczów.
Fot. P. Tarasewicz (Alter Art)

Main Stage na rockowo[edytuj]

Na Main Stage pierwszy zespół pojawił się w okolicach godz. 18.00. Na scenie zaczęło się mocne rockowe granie, które skończyło się dopiero przed północą. Pierwszym zespołem, jaki się zaprezentował na Scenie Głównej był Łąki Łan. Polscy muzycy zagrali mocne połączenie punku i funku, stanowiąc jednocześnie dla wielu doskonały support dla kolejnych rockowych wykonawców.

Jednym z nich był Ben Harper wraz z zespołem Relentless7. Amerykański muzyk i wokalista prezentował energiczne gitarowe riffy (m.in. nietypowo trzymając gitarę elektryczną na kolanach), a wśród utworów, które zagrał nie zabrakło rockowej klasyki – zabrzmiał m.in. Queen i Led Zeppelin. Utwór z repertuaru pierwszego z tych zespołów – „Under Pressure” Harper wykonał wspólnie z Eddiem Vedderem, wokalistą headline'owego Pearl Jamu, który pojawił się na scenie po godz. 22.00.

Tent Stage rozpoczyna, World Stage z afrykańskim bluesem[edytuj]

W niebieskim namiocie Tent Stage występy zainaugurowała polska popowa formacja Indigo Tree. Po niej wystąpił zespół BiFF ze swym alternatywnym repertuarem. Następnie przyszedł czas na pierwszą zagraniczną gwiazdę tej sceny – swój występ rozpoczęła nowojorska formacja Yeasayer grająca rocka eksperymentalnego. Jak zaznaczył organizator, brytyjski magazyn Clash nazwał najnowszą płytę zespołu – „Odd Blood” – „popowym albumem, który każdy powinien puszczać bardzo głośno i być z tego dumnym”, a Rolling Stone uznał tę formację za „pionierów sceny, która odmawia jednoznacznej deklaracji, czy wybrać eksperymentalne przygody, czy czystą popową przyjemność”.

Na World Stage pierwsi zaprezentowali się: The Phenomenal Handclap Band oraz Kacezet & Dreadsquad. Na scenie tej – jak co roku – nie brakuje egzotycznych połączeń muzyki światowej, rocka i elektroniki. Gwiazdą wieczoru była formacja Tinariwenmalijski zespół grający afrykańskiego bluesa.

Sceniczne gwoździe...[edytuj]

Największymi gwiazdami pierwszego dnia festiwalu byli: Pearl Jam i Groove Armada na Main Stage oraz Tricky i 2manyDJ's na Tent Stage.

Dżem Babci Pearl i elektroniczny groove z Wysp Brytyjskich[edytuj]

Czwartkowy wieczór zgromadził na terenie festiwalu rzesze zagorzałych fanów muzyki rockowej. Wszyscy ze zniecierpliwieniem czekali na rockową gwiazdę wieczoru – grunge'owy Pearl Jam. Organizator zapowiadał czwartkową gwiazdę rocka następująco: „Na początku lat 90-tych, wraz z innymi zespołami z Seattle, Pearl Jam przywrócił muzyce rockowej witalność, pasję i nieprzewidywalność. Od tego czasu nie zwalnia tempa, ani na moment nie próbując spocząć na laurach.”

Podczas występu amerykańskiej grupy nie brakowało największych rockowych hitów: „Jeremy”, „Alive”, „Black”, czy „Do the Evolution”. Zabrzmiały również kawałki z najnowszej płyty – „Backspacer”.

Po rockowych szaleństwach przyszedł czas na zmianę stylistyki. Po grunge'owej klasyce na scenę wkroczyli Brytyjczycy z Groove Armady, którzy zaprezentowali połączenie współczesnej muzyki elektronicznej (m.in. house, big beat, synthpop, trip-hop) z muzyką instrumentalną. Zabrzmiały największe hity londyńskiej grupy w wykonaniu towarzyszących wokalistów. A do tego zagwarantowano niezapomniane efekty wizualne (pokaz laserów), które idealnie współgrały z muzyką wyspiarzy.

Nie można jednak nie wspomnieć o tym, że zespół – oprócz zagrania swoich najsłynniejszych hitów – zaprezentował się od nieco innej, bardziej spokojnej i mrocznej strony. Jak zaznacza „Gazeta Wyborcza”, nie jest to już zespół dający barwne, cyrkowe show – odchodzi on od dawnej stylistyki. Na ile te zmiany będą trwałe – okaże się w przyszłości.

Radio gra pod namiotem[edytuj]

Podczas wieczornych występów na Main Stage równolegle występowali główni wykonawcy sceny pod namiotem. Niezapomniany występ na Tent Stage dał Tricky wraz z zespołem. Brytyjczyk – znany z niekonwencjonalnego, specyficznego zachowania na scenie – zaprezentował połączanie trip-hopu z innymi gatunkami muzycznymi. Zabrzmiały utwory zarówno spokojne, wyciszające – typowo trip-hopowe, wykonywane wspólnie przez Tricky'ego i towarzyszącą mu wokalistkę – jak również energiczne, mocne, rockowe brzmienia, które wzbudziły w publiczności niemały entuzjazm.

Jedną z niezapomnianych dla wielu chwil koncertu była ta, w której ludzie zostali... zaproszeni na scenę przez muzyków z zespołu. W czasie jednego z utworów festiwalowicze bawili się w najlepsze wspólnie z brytyjskim zespołem. Energiczny występ, trwający ok. 1,5 godz. zakończył się na krótko przed godz. 1.00.

Kulminację wieczoru na Tent Stage stanowił występ belgijskiego duetu dj-skiego – 2manyDJ's, który stanowi trzon łączącej elektronikę z rockiem grypy Soulwax. Dewaele Brothers, bo o nich mowa, znani są przede wszystkim ze swych energicznych koncertów, remiksów i kompilacji (oficjalnie wydano „As Heard on Radio Soulwax Pt. 2”, do tego 12 kompilacji nieoficjalnych).

Duet rozpoczął występ od „szukania” odpowiedniej stacji radiowej na małym, białym radioodbiorniku w stylu retro. Stacje radiowe, które można było usłyszeć "oferowały" m.in. disco polo i polską publicystykę polityczną (urywek komentarza na temat Jarosława Kaczyńskiego). Po krótkim wstępie Belgowie przeszli do zaprezentowania live-seta złożonego z ogromnej ilości remiksów własnego autorstwa, jak również utworów z klasyki takich gatunków jak techno, electro oraz... rock i heavy metal (sic!). Zabrzmiała klasyka ciężkich brzmień – Guns N' Roses i Sepultura (utwór „Roots Bloody Roots”) z jednej strony oraz David Carretta, Zombie Nation, Boys Noize i Vitalic – z drugiej strony.

Występowi towarzyszyły niemałe atrakcje. W czasie setu DJ-skiego na ogromnym ekranie LED wyświetlane były doskonale współgrające z muzyką wizualizacje. Składały się przede wszystkim z animowanych i manipulowanych graficznie okładek albumów i singli, z których pochodziły utwory grane przez Belgów na żywo. Kulminacyjnym punktem występu było białe konfetti, w tle którego brzmiał klasyczny utwór Joy Division„Love Will Tear Us Apart”.

Zakończył się pierwszy z czterech festiwalowych dni. Muzyczna „uczta” zapewniona została zarówno fanom elektroniki, jak i mocnego, ciężkiego rocka. Festiwal zapowiada się nie mniej ciekawie, niż rok temu...

Line-up: 1 lipca 2010

Galeria: Ludzie Open'era[edytuj]

Przypisy[edytuj]

  1. Open'er zwyciężył European Festival Awards w kategorii Best Major Festival (źródło).


Wiadomość z serwisu regionalnego województwa pomorskiego
Wikinews
Pomorskie

Ta wiadomość dotyczy bieżących wydarzeń w województwie pomorskim.
Zobacz także aktualne wydarzenia z: Gdańska, Gdyni, Słupska, Tczewa, Starogardu Gd. lub Wejherowa
pozostałych miejscowości