2005-12-16: Aleksander Kwaśniewski ułaskawił Zbigniewa Sobotkę

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
piątek, 16 grudnia 2005
Prawo i przestępczość
N icon law and crime.png

Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski skorzystał w piątek z prawa łaski, aby zmniejszyć karę wobec Zbigniewa Sobotki. Okres pozbawienia wolności dla byłego wiceszefa resortu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynosi teraz jeden rok w zawieszeniu na dwa lata.

Decyzję głowy państwa przekazał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Waldemar Dubaniowski. Stwierdził, że podczas ułaskawienia prezydent kierował się względami humanitarnymi, dotychczasowym życiem oraz zasługami Zbigniewa Sobotki.

Poprzednia kara - trzy i pół roku pozbawienia wolności - była, zdaniem prezydenta, zbyt dolegliwa. Jednocześnie nie odrzucił pięcioletniego zakazu piastowania urzędów w administracji publicznej z dostępem do tajemnicy państwowej i służbowej.

Inni skazani w aferze starachowickiej - Andrzej Jagiełło i Henryk Długosz - nie zostali ułaskawieni.

Jak zapowiada minister sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, wystąpi on o odtajnienie akt w sprawie Sobotki do MSWiA. Uważa, że w aktach znajdują się, jego zdaniem, dowody popełnienia przestępstwa. Chce także, aby opinia publiczna oceniła słuszność wyroków sądu.

Postępowanie w sprawie ułaskawienia Zbigniewa Sobotki prezydent rozpoczął 25 listopada 2005 roku.

Sąd Apelacyjny w Krakowie w styczniu 2005 wymierzył kary trzem osobom zamieszanym w tzw. aferę starachowicką. Zdaniem sądu, trójka ta doprowadziła w marcu 2003 roku do przecieku tajnych informacji o planowanej akcji policji na przestępców w Starachowicach.

Andrzej Jagiełło i Henryk Długosz zostali skazani na 1,5 roku więzienia za utrudnianie postępowania karnego. Zbigniew Sobotka zaś o ujawnienie tajemnicy prowadzącej do narażenia życia lub zdrowia policjantów działających "pod przykryciem" w akcji kontrolowanego zakupu broni palnej, amunicji i narkotyków. Otrzymał za to karę trzech i pół roku pozbawienia wolności bez zawieszenia.

Oprócz Zbigniewa Sobotki, prezydent Polski ułaskawił dziś także dwanaście innych osób. Są to ostatnie decyzje w sprawie zastosowania przez prezydenta prawa łaski w tej kadencji. Następne zostaną rozpatrzone przez jego następcę - Lecha Kaczyńskiego.

Źródła[edytuj]