Przejdź do zawartości

Rekonstrukcja rządu: Siemoniak, Wróblewska, Jaworowski i Paszyk za Kierwińskiego, Sienkiewicza, Budkę i Hetmana

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
piątek, 10 maja 2024
Premier Donald Tusk
Minister Tomasz Siemoniak

10 maja 2024 o godz. 9:12 premier Donald Tusk przedstawił kandydatów na ministrów w swoim rządzie. Zmiana zaszła w czterech ministerstwach: ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji, kultury i dziedzictwa narodowego, aktywów państwowych oraz rozwoju i technologii.

Tym samym z rządu odchodzą: Marcin Kierwiński, Bartłomiej Sienkiewicz, Borys Budka i Krzysztof Hetman. Tak Tusk opisał ich dotychczasową pracę:

Te pierwsze miesiące to były miesiące „rozbijania muru” – teraz jest czas porządkowania. Ministrowie, którzy dzisiaj się z nami żegnają wykonali swoje zadania.

Nowi ministrowie[edytuj | edytuj kod]

Następnie szef rządu zaprezentował kandydata na stanowisko ministra kultury i dziedzictwa narodowego, którym okazał się Tomasz Siemoniak:

Współpracujemy ze sobą od roku 1990. Mam bezgraniczne zaufanie do ministra Tomasza Siemoniaka i dlatego nie waham się powierzyć mu obie funkcje: ministra spraw wewnętrznych i administracji i koordynatora do spraw służb specjalnych.

Dalej Tusk poinformował o kolejnym kandydacie, którym będzie Hanna Wróblewska:

Na ministra kultury będę proponował prezydentowi Dudzie panią Hannę Wróblewską.

Premier zaznaczył, że:

Znają ją ci wszyscy, którzy są zainteresowani polską kulturą, wiedzą i rozumieją bardzo dobrze moje motywacje. Pani Wróblewska była dyrektorem Zachęty Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie.

Później premier przeszedł do nowego ministra aktywów państwowych, którym zostanie Jakub Jaworowski. Tusk podkreślił:

Ciągle młody polityk i fachowiec, ekspert. Mieliśmy okazję współpracować kilkanaście lat temu, dokładnie 10 lat temu. Był sekretarzem stanu w rządzie pani premier Ewy Kopacz. Jest ekonomistą, finansistą i historykiem. Mimo młodego wieku, człowiek renesansu.

Tusk, odwołując się do nominacji Wróblewskiej i Jaworowskiego, powiedział:

W rządzie powinno pracowac jak najwięcej ludzi, którzy nie są dedykowani wyłącznie polityce.

Następnie zażartował, mówiąc:

Spieszmy się kochać ministrów tak szybko odchodzą...Coś w tym jest.

Kandydatem Donalda Tuska na ministra rozwoju i technologii będzie Krzysztof Paszyk:

Znacie go państwo, szczególnie ci którzy relacjonują wydarzenia w polskim parlamencie od 10 lat. jest dzisiaj szefem klubu parlamentarnego, prawnik, samorządowiec. Z mojego punktu widzenia jest to wzorcowy model politycznej drogi: radny, przewodniczący sejmiku wojewódzkiego, parlamentarzysta z dużym stażem. Jest to człowiek–skała.

Źródła[edytuj | edytuj kod]