Kolej dużych prędkości: rząd chce wstrzymać projekt, samorządy protestują

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Skocz do: nawigacja, szukaj
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Plik:High speed Railway in Poland.jpg
Projekt kolei dużych prędkości, wariant "Y"
Transport
Underground.svg

KolejLotnictwo

Minister Infrastruktury, Sławomir Nowak, zapowiedział na początku grudnia 2011 roku, że projekt budowy w Polsce Kolei Dużych Prędkości zostanie zawieszony przynajmniej do 2030 roku. Władze samorządowe miast, przez które KDP miała jechać, protestują.

Kolej Dużych Prędkości to projekt zakładający powstanie tras dla szybkich pociągów z Warszawy do Poznania i Wrocławia przez Łódź (czas przejazdu z Łodzi do Warszawy szacowano na 35 minut, z Warszawy do Wrocławia – na niespełna 2 godziny). Ze względu na charakterystyczny kształt nowo budowanej linii została ona nazwana "Y".

Projekt ten był priorytetem Donalda Tuska podczas jego pierwszej kadencji jako premiera – o KDP wspomniał nawet w swoim exposé. Jednak na początku grudnia 2011 roku Sławomir Nowak, obecny minister infrastruktury powiedział, że prace nad tą linią kolejową zostają zawieszone przynajmniej do 2030 roku. Nowak tłumaczył decyzję stanem finansów państwa i koniecznością skupienia się na remontach już istniejących tras kolejowych.

12 grudnia 2011 roku prezydent Łodzi Hanna Zdanowska wystąpiła do Ryszarda Grobelnego (prezydent Poznania) i Rafała Dutkiewicza (prezydent Wrocławia) z inicjatywą wspólnych działań w sprawie zmiany decyzji o przesunięciu daty realizacji projektu Kolei Dużych Prędkości. Prezydenci uważają, że realizacja projektu KDP jest niezbędna, aby połączyć Polskę z ośrodkami biznesu i kultury w Europie. Zdaniem Zdanowskiej KDP powinno być realizowane zgodnie z planem tj powstać do 2020 roku.

Władzom Łodzi zależy na zrealizowaniu projektu KDP, gdyż pod tym kątem m.in. projektowana jest przebudowa Dworca Łódź Fabryczna, która ma się zakończyć w 2015 roku.

Źródła[edytuj]