2010-12-27: W 2010 roku zginęło 105 dziennikarzy

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Świat
World map blank with blue sea.svg
Najniebezpieczniejsze kraje dla dziennikarzy to Meksyk i Pakistan, a na przestrzeni ostatnich pięciu lat Irak

W kończącym się roku podczas wykonywania zawodowych obowiązków zginęło aż 105 dziennikarzy. Liczba ta jest większa o 28 zabitych w porównaniu z bilansem Reporterów bez Granic z 2009 roku.

Wg raportu organizacji Press Emblem Campaign (PEC) niebezpiecznymi krajami okazały się Meksyk oraz Pakistan, gdzie śmierć poniosło po 14 reporterów. W Meksyku reporterzy giną podczas dokumentowania wojny narkotykowej, z kolei w Pakistanie większość zginęła w jednym z najniebezpieczniejszym miejscu na świecie, czyli na pograniczu afgańsko-pakistańskim.

W ubiegłym roku najniebezpieczniejszym krajem okazała się Somalia.

W tym roku reporterzy ginęli także m.in. w Hondurasie (9), w Iraku (8), na Filipinach (6), Rosji (5) i Kolumbii (4). Jeden turecki dziennikarz zginął na wodach międzynarodowych, gdy wojska izraelskie zaatakowały flotę pokoju 31 maja.

W latach 2006-2010 wg organizacji na świecie zginęło 529 dziennikarzy, najwięcej w Iraku - 127. Prezes PEC Abdel Nabi Hedayat powiedział, że w obliczu zabijania dziennikarzy, czas wypracować instrumenty prawne chroniące dziennikarzy.

Źródła[edytuj]