Przejdź do zawartości

2008-09-16: Ukraina: rozpad koalicji Bloku Julii Tymoszenko i Naszej Ukrainy – Ludowej Samoobrony

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
wtorek, 16 września 2008

Przewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej Arsenij Jaceniuk oficjalnie ogłosił rozpad koalicji Bloku Julii Tymoszenko i Naszej Ukrainy – Ludowej Samoobrony. Jeśli w ciągu 30 dni nie powstanie nowa większość parlamentarna, prezydent Juszczenko będzie mógł rozwiązać parlament.

Przewodniczący Rady Najwyższej nie kryje zaniepokojenia zaistniałą sytuacją polityczną w kraju. – Nie nazywałbym tego polityczną apokalipsą. To jeszcze jedno wyzwanie dla demokracji, ale mam nadzieję, że damy radę – oznajmił.

Przyczyn rozpadu koalicji należy doszukiwać się w jej powstaniu. Koalicja Bloku Julii Tymoszenko i Naszej Ukrainy – Ludowej Samoobrony powstała pod koniec listopada zeszłego roku. W liczącej 450 deputowanych Radzie Najwyższej koalicję stanowiło 228 parlamentarzystów, co okazało się niewystarczające do przyjęcia większości ustaw.

Kryzys koalicji rozpoczął się w czerwcu bieżącego roku, kiedy z koalicji odeszło dwóch polityków związanych z prezydentem Juszczenką. Z kolei we wrześniu Blok Julii Tymoszenko we współpracy z opozycyjną Partią Regionów przegłosował ustawę ograniczającą władzę prezydenta. W efekcie z koalicji wyszła Nasza Ukraina, popierająca prezydenta Wiktora Juszczenkę.

Jakie będą następstwa rozpadu koalicji? Wiaczesław Kyryłenko, szef klubu parlamentarnego bloku Nasza Ukraina – Ludowa Samoobrona, oznajmił, że w Radzie Najwyższej powstanie prokremlowski sojusz, do którego wejdą Blok Julii Tymoszenko i prorosyjska Partia Regionów Ukrainy. Kyryłenko krytykował postawę byłych koalicjantów, którzy utrudniali uchwalenie wspólnego stanowiska wobec wydarzeń w Gruzji.

Z kolei przewodniczący frakcji bloku Julii Tymoszenko Iwan Kyryłenko winą za rozpad koalicji obarczył blok NU-LS. – Dziewięć miesięcy istnienia koalicji nie były dla nas słodkim czasem. Niszczono nas praktycznie każdego dnia – tłumaczył.

Przed Ukrainą być może najważniejszy test demokracji. Jeśli zwaśnionym stronom nie uda się dojść do porozumienia i nie powstanie nowa większość parlamentarna w ciągu 30 dni, prezydent Juszczenko zyska prawo rozwiązania Rady Najwyższej i zwołania przedterminowych wyborów.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]