2007-11-28: Słowacki kryzys polityczny

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Świat
World map blank with blue sea.svg
środa, 28 listopada 2007

W Słowacji rządzi koalicja składająca się z partii Smer, Partii Ludowej-Ruch na rzecz Demokratycznej Słowacji i Słowackiej Partii Narodowej, która obecnie przeżywa kryzys po aferze gruntowej.

"Gazeta Wyborcza" podała, że "premier Robert Fico, przywódca populistycznej partii Smer po wyborach w 2006 r. zdecydował się na współrządzenie z dwoma innymi ugrupowaniami, bo nie miał większości. Do koalicji zaprosił Partię Ludową-Ruch na rzecz Demokratycznej Słowacji b. premiera-autokraty z lat 90. Vladimira Mecziara i nacjonalistyczną "Słowacką Partię Narodową".

Jednak ostatnio wybuchła afera związana z nadużyciami w koordynowaniu przez ministra rolnictwa Słowackiego Funduszu Nieruchomości. "Fundusz sprzedaje państwowe grunty, czasem zbyt tanio. Według słowackiej prasy jeden z przedstawicieli partii Mecziara zasiadający w Funduszu zaniżył cenę działek w poddatrzańskiej miejscowości Wielki Sławków. Dzięki temu prywatna firma kupiła za grosze 1 mln metrów kwadratowych działek budowlanych. Współwłaściciel tej firmy Milan Balisz oświadczył, że cena działek nie przekracza 50 koron za metr kwadratowy. Opozycja, która domaga się dymisji Jureni, twierdzi, że na wolnym rynku wynosi ona 1,5 tys. koron".

Minister rolnictwa winą za nieprawidłowości obarcza partię premiera Fico. Wezwał on jego aby "nie kontynuował złodziejstwa". Koledzy partyjni ministra rolnictwa powiedzieli, że po jego odwołaniu wystąpią z koalicji. Fico jednak nie zrezygnował.

Premier mówił, że: "uważam za bardzo złe, że pan Mecziar rozważa rozbicie dobrej, zorientowanej społecznie koalicji tylko z powodu skandalicznego zbycia nieruchomości".

Partia Mecziara podjęła w weekend decyzję, że jednak zostanie w rządzie.

Oburzeni postawą premiera mecziarowcy stwierdzili, że poprą wniosek opozycji o odwołanie reprezentującego przewodniczącego parlamentu Pavla Paszki z partii Fico. Obwiniają go o "łamanie reguł parlamentarnych".

Jednak słowacka opozycja nie odwołała wczoraj przewodniczącego parlamentu Pavola Paszki (z partii Smer).

Wniosku nie poparli członkowie koalicyjnej Partii Ludowej - Ruchu na rzecz Demokratycznej Słowacji (LS-HZDS) byłego premiera Vladimira Mecziara. Premier Robert Fico ze Smeru stwierdził, że gdyby doszło do odwołania Paszki to koalicja współtworzona również przez Słowacką Partię Narodową, upadnie.

Źródła[edytuj]