Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Estonii

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
niedziela, 23 sierpnia 2015
Polityka
N icon politics.png

23 sierpnia 2015 prezydent Andrzej Duda udał się na pierwszą od czasu zaprzysiężenia wizytę zagraniczną - odwiedził Estonię.

W Tallinnie prezydent Polski spotkał się z prezydentem Estonii Toomasem Hendrikem. W swoim przemówieniu Hendrik zaznaczył, jak ważne są pozytywne stosunki polsko-estońskie. Wskazał na podobną politykę bezpieczeństwa obu państw. Poruszył też temat pokoju w Europie i roli Polski w jego utrzymaniu. Nawiązał również do obchodzonej tego samego dnia 76. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, a datę uznał za symboliczną. Przypomniał, że nie tylko Niemcy, ale także Rosjanie, brali udział w zniewalaniu Polski. Stwierdził, że jego zdaniem Europa Wschodnia wciąż jest zagrożona, jako dowód przedstawił rosyjski atak na Ukrainę. Wiązał nadzieje z rozbudową baz NATO w regionie, inwestycjami militarnymi i współpracą międzynarodową. Uznał również, że w związku z nieprzewidywalnością sytuacji niezbędne są długoterminowe działania.

Andrzej Duda także podkreślił znaczenie rocznicy zawarcia rosyjsko-niemieckiego paktu. Powiedział, że było to wydarzenie tragiczne dla wielu narodów, ale dziś w skali światowej i europejskiej mówi się o nim za mało. Wezwał, by pielęgnować pamięć historyczną oraz budować współpracę i przyjaźń międzynarodową. Wskazał na ważną rolę wspólnoty. Przypomniał, jak w sierpniu 1980 roku, 50 lat po podziale Europy, Estończycy, Łotysze i Litwini stanęli w łańcuchu wolności, który został wpisany do księgi rekordów Guinnessa. Opowiedział też, jak tysiące Polaków słuchało nawoływań Jana Pawła II, dzięki czemu byli w stanie zjednoczyć się, tworząc Solidarność. Zaznaczył, że relacje pomiędzy państwami powinny opierać się na godności, a nie przewadze gospodarczej lub militarnej. Podmiotowość i prawo międzynarodowe uznał za podstawę tychże relacji. Wykluczył istnienie pokoju bez przestrzegania prawa międzynarodowego i zakazał zgadzać się na jego łamanie. Zachęcał, by osiągać te cele pokojowo i dyplomatycznie, lecz stanowczo. Podobnie jak Hendrik postulował umacnianie współpracy w ramach NATO i Unii Europejskiej. Na koniec oddał hołd ofiarom II wojny światowej i wyraził nadzieję na dobrą przyszłość Polski, Estonii i całej Europy.

Źródła[edytuj]