2009-09-17: The Weekly Standard: nie będzie tarczy antyrakietowej

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Logo The Weekly Standard.gif
czwartek, 17 września 2009
Świat
Seal of the U.S. Missile Defense Agency.svg

Amerykański tygodnik „The Weekly Standard” donosi, że delegacja rządu USA lada moment przybędzie do Polski i Czech. Celem wizyty ma być oficjalne poinformowanie o rezygnacji z rozmieszczenia tarcz antyrakietowych na terenie obu krajów.

Wizytę w Polsce złoży czterech urzędników amerykańskiej administracji, m.in. podsekretarz stanu do spraw kontroli zbrojeń Ellen Tauscher i dyrektor wydziału bezpieczeństwa międzynarodowego w Pentagonie Alexander Vershbow.

Według źródeł, na które powołuje się redakcja tygodnika, administracja Baracka Obamy „zamierza całkowicie odwołać projekt budowy baz tarczy rakietowej, obiecany tym rządom przez poprzednią administrację”.

„Weekly Standard” ocenia, że „stanowi to kompletną kapitulację wobec Rosji Władimira Putina, który żądał, żeby wstrzymać planowane rozmieszczenie (tarczy) jako cenę poprawy stosunków”. Tygodnik zwraca uwagę na fakt, że decyzja została podjęta kilka dni po tym, jak Rosja zapowiedziała brak poparcia sankcji wobec Iranu.

„Skutki tego kroku w Europie Wschodniej, zwłaszcza na Ukrainie i w innych krajach, które czują się zagrożone przez Rosję, będą katastrofalne. Jest to amerykański odwrót w obliczu rosyjskich gróźb. I nic absolutnie za to nie otrzymamy.” – wyrokuje „Weekly Standard”.

Odmiennego zdania jest „Wall Street Journal”, według którego zmiana decyzji w sprawie tarczy antyrakietowych jest podyktowana doniesieniami, jakoby irański program budowy rakiet dalekiego zasięgu nie był aż tak zaawansowany, jak przypuszczano.

Zdaniem Aleksandra Szczygło, jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to „porażka przede wszystkim długodystansowego myślenia administracji amerykańskiej o sytuacji w tej części Europy”. Jednocześnie jednak przyznaje, że w razie potwierdzenia doniesień „Weekly Standard”, nie będzie zaskoczony. Podobnego zdania jest Jarosław Gowin. Poseł PO uważa, że można było się tego domyślać już od początku kadencji Baracka Obamy.

Źródła[edytuj]