Ruch Palikota o strajku głodowym w ośrodku dla cudzoziemców

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
środa, 17 października 2012
Polityka
N icon politics.png
Leila Naeimi, uchodźca z Iranu
Uczestnicy konferencji

Ruch Palikota zorganizował 17 października 2012 r. w Sejmie konferencję dotyczącą sytuacji cudzoziemców w Polsce.

Wanda Nowicka wysłała do Komendanta Głównego Straży Granicznej pismo, w którym pytała, co Straż Graniczna robi, by przeciwdziałać łamaniu praw cudzoziemców w Polsce oraz co zamierzają uczynić by zapobiec zapowiadanemu strajkowi głodowemu w jednym z ośrodków dla cudzoziemców.

W konferencji wziął udział publicysta i wykładowca Collegium Civitas Roman Kurkewicz, który stwierdził, że sytuacja w pięciu ośrodkach dla cudzoziemców jest bardzo napięta. Poinformował, że interwencja Wandy Nowickiej nie przyniosła skutku.

Roman Kurkiewicz poinformował, że postulaty zgłaszane przez cudzoziemców to m.in. prawo do kontaktu w swoim języku, prawo do tłumacza, prawo do opieki zdrowotnej oraz poszanowanie praw dziecka.

Wanda Nowicka zastanawiała się czy państwa polskiego na prawdę nie stać na spełnienie tych postulatów.

Przywołano przykład dziecka, które bawiąc się popsuło jedną zabawkę. Wg uczestników konferencji za tego rodzaju przewinienia w ośrodku każe się dzieci dwutygodniowym zakazem dostępu do świetlicy.

Zastanawiano się także jaki jest sens przebywania cudzoziemców w ośrodkach, które przypominają więzienia? Przypomniano również, że w świetle polskiego prawa cudzoziemiec, który przebywa w Polsce nielegalnie i nie jest skazany prawomocnym wyrokiem, jest osobą niewinną.

Przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powiedział, że Fundacja od ponad 20 lat zajmuje się monitorowaniem sytuacji uchodźców.

W konferencji prasowej wzięła również udział Leila Naoimi, Iranka, która przebywa w Polsce. Potwierdziła, że wszystko o czym mówili inni uczestnicy konferencji na temat sytuacji uchodźców w Polsce jest prawdą.

Z Sejmu, dla Wikinews, Patryk Matyjaszczyk