Polskie MSZ: Andżelika Borys wyszła z więzienia

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
piątek, 25 marca 2022
Andżelika Borys (2010)
Grafika: Kancelaria Prezydenta RP

25 marca 2022 roku, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, poinformowało, że prezeska Związku Polaków w Białorusi, Andżelika Borys, po roku opuściła białoruskie więzienie.

Rok temu białoruska milicja zatrzymała Andżelikę Borys w Grodnie, po czym została ona tymczasowo aresztowana. Zarzuty jakie jej postawiono najpierw dotyczyły jedynie organizacji jarmarku „Grodzieńskie Kaziuki”, jednak by uniknąć zwolnienia, po 15 dniach na które początkowo ją skazano, prokuratura postawiła jej dodatkowe zarzuty: „podżeganie do nienawiści narodowej i religijnej oraz siania niezgody na gruncie przynależności narodowej, religijnej, językowej”. Co w reżimowych mediach przedstawiano jako „rehabilitację nazizmu”. Jeśli Borys zostałaby skazana na podstawie tych zarzutów groziłoby jej od 5 do 12 lat więzienia. W niezależnych od rządu w Mińsku, białoruskich mediach, pojawiały się niepokojące relacje z celi Borys w więzieniu w Żodzinie. M.in. pomieszczenie było przeludnione, na małej przestrzeni przbywało 16 osób, brakowało również miejsc do spania. Borys przebywała w więzieniu przez rok i dwa dni. Po uwolnieniu Andżeliki Borys, szefowa telewizji Biełsat, Agnieszka Romaszewska–Guzy przekazała, że z więzienia, Borys została przewieziona do wsi Grzebienie przy granicy z Polską, gdzie mieszka jej mama. W kilku polskich mediach pojawiły się wcześniej informacje, że Borys po wyjściu z więzienia objęta jest aresztem domowym. Romaszewska nie potwierdziła ich, jednak dodała, że do rodzinnej wsi Borys jest utrudniony dostęp ze względu na obostrzenia dotyczące strefy przy granicy z Polską. Podsekretarz Stanu MSZ Marcin Przydacz który jako pierwszy poinformował o uwolnieniu Borys, a następnie szef MSZ prof. Zbigniew Rau podziękowali polskiej służbie dyplomatycznej i konsularnej za działania, które doprowadziły do uwolnienia Andżeliki Borys.

Źródła[edytuj | edytuj kod]