Pocisk produkcji rosyjskiej spadł na terytorium Polski

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
środa, 16 listopada 2022

Grafika: Jakub Kruczek

15 listopada 2022 roku pocisk produkcji rosyjskiej spadł na terytorium Polski w związku z czym Zbigniew Rau, minister spraw zagranicznych wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej. Dwie osoby nie żyją.

Do zdarzenia doszło o godzinie 15:40 w Przewodowie[1] w obrębie suszarni zboża, działającej na terenie dawnego PGR-u. W wyniku wybuchu zginęły dwie osoby – pracownicy suszarni – oraz zniszczony został jeden z budynków zakładu[2].

Przyczyna[edytuj | edytuj kod]

Według informacji podanych przez agencję prasową Associated Press, eksplozja była skutkiem uderzenia dwóch rosyjskich pocisków[2]. Rzecznik Pentagonu nie potwierdził tych doniesień, dodając, że nie ma wystarczająco informacja na ten temat. Zapewnił jednak, że doniesienia traktowane są poważnie[3]. Później, wicerzecznik amerykańskiego departamentu stanu poninformował, że trwają prace (we współpracy z polskim rządem), mające na celu zebranie większej ilości informacji na ten temat[4]. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że w miejsce eksplozji spadł pocisk produkcji rosyjskiej[1].

Reakcje[edytuj | edytuj kod]

Wydarzenie opisały liczne zagraniczne media, między innymi Associated Press, CNN, Die Welt i Guardian[5]. Wywołało ono także szereg reakcji politycznych:

Lokalne[edytuj | edytuj kod]

Na miejsce wybuchu udał się starosta hrubieszowski, a także wojewoda lubelski[2].

Krajowe[edytuj | edytuj kod]

Premier Mateusz Morawiecki w porozumieniu z prezydentem Andrzejem Dudą zarządzili spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego[6][7]. Zadecydowano o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego na godzinę 12:00 w środę 16 listopada[8]. Rzecznik rządu poinformował, że zostanie zweryfikowane, czy zachodzą przesłanki do uruchomienia procedur z 4 artykułu Paktu Północnoatlantyckiego – artykuł ten mówi o konsultacjach w obliczu zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej lub bezpieczeństwa którejkolwiek ze stron Paktu[8][9]. Podwyższono gotowość niektórych jednostek wojskowych i zwiększono gotowość bojową jednostek służb mundurowych[9].

Międzynarodowe[edytuj | edytuj kod]

Czechy

Premier Petr Fiala napisał na Twitterze: „Dzisiejsze zmasowane ataki rakietowe armii rosyjskiej na Ukrainę wyraźnie pokazują, że Rosja chce dalej terroryzować swój naród i niszczyć kraj. Jeśli Polska potwierdzi, że pociski trafiły również w jej terytorium, będzie to kolejna eskalacja ze strony Rosji. Zdecydowanie opowiadamy się za naszym sojusznikiem z UE i NATO”[6].

Estonia

Estońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło wiadomości o eksplozji mianem „bardzo niepokojących” i wyraziło gotowość ktaju do obrony „każdego kawałka terytorium NATO”[6].

Francja

Szef polskiego prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej poinformował, że Andrzej Duda konsultował się z prezydentem Emmanuelem Macronem[7].

Litwa

Prezydent Gitanas Nauseda napisał na Twitterze: „Litwa twardo solidaryzuje się z Polską. Każdy centymetr terytorium NATO musi być broniony”[6].

Łotwa

Wicepremier Artis Pabriks napisał na Twitterze: „Moje kondolencje dla naszych polskich towarzyszy broni. Zbrodniczy rosyjski reżim wystrzelił rakiety, które były wycelowane nie tylko w ukraińskich cywilów, ale także wylądowały na terytorium NATO w Polsce. Łotwa w pełni stoi po stronie polskich przyjaciół i potępia tę zbrodnię”[6].

Niemcy

Szef polskiego prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej poinformował, że Andrzej Duda konsultował się z kanclerzem Olafem Scholzem[7].

Rosja

Rosyjskie Ministerstwo Obrony zaprzeczyło doniesieniom, że rosyjskie rakiety uderzyły w terytorium Polski, nazywając te doniesienia celową prowokacją. Wystosowano informację, że znalezione na miejscu zdarzenia fragmenty pocisków nie mogą pochodzić z rosyjskiej broni[10].

Słowacja

Premier Eduard Heger napisał: „Słowacja jest bardzo zaniepokojona ostatnimi wiadomościami o eksplozjach w polskim mieście Przewodów. Skontaktowałem się z polskim premierem Mateuszem Morawiecki, aby wyrazić naszą solidarność i pełne wsparcie. Skonsultujemy się z władzami Polski i i innymi sojusznikami w tej sprawie”[6].

Stany Zjednoczone

Prezydent Joe Biden zaoferował „pełne wsparcie dla Polski i pomoc w śledztwie”[7].

Rzecznik Pentagonu zapewnił, że Stany Zjednoczone będą bronić każdego centymetra terytorium NATO[3][7].

Ukraina

Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał na Tweeterze: „Federacja Rosyjska zabija wszędzie tam, gdzie może dotrzeć. Dzisiaj dotarła do Polski. Ten atak na bezpieczeństwo zbiorowe w regionie euroatlantyckim jest eskalacją. Zginęli ludzie. Moje kondolencje dla polskich braci i sióstr! Ukraina zawsze z wami. Należy powstrzymać terror Rosji. Solidarność to nasza siła”[7].

Unia Europejska

Szef dyplomacji UE, Josep Borrell, napisał na Twitterze: „Jestem w kontakcie z partnerami w sprawie wybuchu w Polsce, w którym zginęły dwie osoby. UE składa najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Dziesiątki rakiet zostały dziś wycelowane w Ukrainę. Pełna solidarność z Polską i Ukrainą”[11].

Wielka Brytania

Szef polskiego prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej poinformował, że Andrzej Duda konsultował się z premierem Rishim Sunakiem[7].


Przypisy[edytuj kod]

Źródła[edytuj | edytuj kod]