Nigeria: islamiści od świąt Bożego Narodzenia zabili ok. 100 chrześcijan

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
poniedziałek, 9 stycznia 2012
Polityka
N icon politics.png

Od zamachu bombowego w dniu 25 grudnia 2011 do 7 stycznia 2012 w Nigerii zabitych zostało z motywów religijnych 100 osób. W sobotę 7 stycznia podczas nabożeństwa zastrzelono piętnaście osób. Islamiści ze skrajnie radykalnego ugrupowania Boko Haram dążą do stworzenia muzułmańskiego kraju, w którym obowiązywać ma prawo szariatu.

Prezydent Nigerii Goodluck Jonathan jest chrześcijaninem, co utrudnia jakiekolwiek działania zapobiegawcze antychrześcijańskiej przemocy. Władze stanów północnych nieprzychylnie odnoszą się do decyzji rządu federalnego. Wprowadzenie stanu wyjątkowego na północy Nigerii oraz ogłoszenie w szeregu miast godziny policyjnej nie przeszkodziło fundamentalistom islamskim w dokonywaniu zamachów. Policja nie aresztowała ani jednego sprawcy dokonywanych mordów. Atmosfera strachu i niepewności wpływa na decyzję o emigracji na południe kraju. Część chrześcijan decyduje się na organizowanie samoobrony.

Jak podało Radio Watykańskie w ostatnich dniach 20 osób zginęło w mieście Mubi oraz 13 w Yola. W dniu 5 stycznia, kiedy upłynęło ultimatum dane chrześcijanom przez ugrupowanie Boko Haram na opuszczenie północnej Nigerii, terroryści ostrzelali kościół w Gombe, zabijając kilka osób. Islamiści atakują również posterunki wojskowe i policyjne.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]