Przejdź do zawartości

2010-10-13: Szef NASA złoży wizytę w Chinach

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
środa, 13 października 2010
Charles Bolden, dyrektor amerykańskiej agencji kosmicznej NASA

Charles Bolden, dyrektor NASA, w najbliższą sobotę złoży oficjalną wizytę w Chinach, aby rozpocząć rozmowy o współpracy w kosmosie i zapoznać się z chińskim programem lotów załogowych.

Diagram chińskiego załogowego statku kosmicznego Shenzhou

O wizycie w Chinach poinformował we wtorek rzecznik NASA, Michael Cabbage, dodając, że jej szczegóły nie są ustalone do końca. W pięciodniowej wizycie Boldenowi towarzyszyć będzie jeszcze 5 przedstawicieli agencji.

Wizyta jest rezultatem woli wyrażonej przez przywódców Chin i USA, Hu Jintao i Baracka Obamy, w trakcie ich spotkania w listopadzie 2009. Bolden ma zainicjować rozmowy nad współpracą w dziedzinie lotów załogowych, nie składając na razie explicite żadnych propozycji.

Wizyta szefa NASA Państwie Środka budzi sprzeciw niektórych amerykańskich parlamentarzystów. Uważają oni, że rozmowy o współpracy w kosmosie nie powinny mieć miejsca z uwagi na przypadki chińskiego szpiegostwa i łamania praw człowieka w tym kraju.

Kongresmen Frank Wolf wystosował do Boldena zapytanie w tej sprawie, pisząc: Nie muszę panu przypominać, że Kongres nie zatwierdził żadnego takiego działania. Co istotne, kilka niedawnych uchwał NASA wprost wyrażają ograniczenie współpracy z Chinami. Niedawno Rosja i ESA wyraziły chęć zaproszenia Chin do udziału w projekcie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Stosunki dwustronne między nimi a Chinami ocieplają się już od jakiegoś czasu.

O podróży do Chin Bolden mówił podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który niedawno miał miejsce w czeskiej Pradze. Wspomniał wtedy, że rozszerzenie partnerstwa dotyczącego ISS na inne kraje byłoby politycznie i technicznie trudne.

Bolden nie przedstawił jasnego stosunku do włączenia innych krajów w partnerstwo na rzecz ISS. W Pradze mówił z jednej strony, że poszerzenie partnerstwa będzie ekstremalnie trudne z uwagi na wiążące traktaty, a z drugiej, że partnerzy postanowili poszerzać współpracę z innymi krajami na zasadzie umów dwustronnych. Jean-Jacques Dordain, dyrektor generalny ESA, mówił, że zamknięcie projektu ISS to ryzyko. Bolden odpowiedział w Pradze jedynie "ja nigdy nie mówię nigdy". Szef ESA dopuszcza rozszerzenie partnerstwa ISS na inne kraje i uważa, że przynajmniej nie powinno się marginalizować takich potęg kosmicznych jak Chiny czy Indie. Chiny są jednym z trzech krajów na świecie, po Rosji i USA, zdolnych do samodzielnego wyniesienia człowieka na orbitę okołoziemską.

W czerwcu Interfax donosił również, że Anatolij Perminow, szef rosyjskiego programu cywilnego skontaktował się z Chinami w sprawie dołączenia do programu ISS, ale Chiny miały nie odpowiedzieć na tą propozycję. Późniejsze oficjalne zapytanie NASA w tej sprawie potwierdziło, że nigdy takiej oferty Chinom nie przedstawiono.

Szef NASA odpowiedział pisemnie na wspomniany list Franka Wolfa, mówiąc, że nie będzie składał żadnych propozycji Chinom. Ma się tam spotkać z przedstawicielami chińskiego programu kosmicznego, przez których został zaproszony, a dokładnie przez Wanga Wembao, dyrektora Chińskiego Biura Inżynieryjnego Lotów Załogowych. Wśród delegacji chińskiej mając się znaleźć przedstawiciele: ministerstwa nauki i technologii, wspomnianego Biura Inżynieryjnego Lotów Załogowych, Narodowego Zarządu Przestrzeni Kosmicznej, Akademii Technologii Lotów Kosmicznych i Chińskiej Akademii Nauk.

Wiadomo też, że Chińczycy mieliby przylecieć w listopadzie do USA z rewizytą, ale według informacji z 1 października NASA jeszcze nie wyznaczyła oficjalnego terminu wizyty. W liście do Wolfa, Bolden pisze, że agenda chińskiej wizyty zależałaby od tego, co zobaczą i usłyszą w Chinach przedstawiciele NASA, czyli na dyplomatycznej zasadzie wzajemności. W 2006 ówczesny szef NASA Mike Griffin również odwiedził Chiny, ale nie pozwolono mu zobaczyć ośrodków lotów załogowych ani sprzętu do lotów załogowych. Dlatego takie zapowiedzi w stosunku do wizyty Boldena są bezprecedensowe.

Dodatkowe napięcie wprowadziła prośba kongresmenów Wolfa i Johna Culbersona o spotkanie z Boldenem w sprawie wizyty w Chinach. NASA odpowiedziała, że przed wizytą w Państwie Środka, zaplanowaną na 16-21 października, nie są planowane żadne spotkania. Dodatkowo dyrektor NASA będzie 12 i 13 października uczestniczył w pożegnaniu starszych menedżerów agencji.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]