Przejdź do zawartości

2010-09-18: Wybory parlamentarne w Afganistanie

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
sobota, 18 września 2010
Azja

Afgańczycy ruszyli do urn, by wybrać parlament. Talibowie zapowiedzieli zakłócenie przebiegu głosowania i wezwali naród do jego zbojkotowania.

Lokale wyborcze otwarto o godz. 7 rano czasu miejscowego (4.30 czasu polskiego) i będą otwarte do godz. 16.00 czasu miejscowego (13.30 czasu polskiego). Do Zgromadzenia Narodowego (Wolesi Dżirga) wybieranych jest 249 deputowanych, a o poparcie wyborców ubiega się ok. 2500 osób.

Pomimo obecności ponad 150 tys. żołnierzy sił międzynarodowych poziom przemocy w Afganistanie jest obecnie najwyższy od czasu obalenia reżimu talibów w 2001 roku. W związku z tym wprowadzono szczególne środki bezpieczeństwa. Nad przebiegiem głosowania czuwa 280 tys. policjantów i afgańskich żołnierzy.

Tuż przed otwarciem lokali wyborczych doszło do ataków rakietowych w Kabulu i Dżalalabadzie w wykonaniu talibów. Dwie osoby zginęły w ataku w prowincji Nargahar. Natomiast już w czasie trwania głosowania partyzanci zabili w prowincji Kunduz siedem osób, w tym jednego żołnierza i sześciu prorządowych milicjantów. Pięć osób zostano rannych w podobnym ataku w prowincji Baghlan.

Ponadto wczoraj wieczorem wschodni Afganistan nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,3 stopni w skali Richtera. Brak na razie informacji o stratach i ofiarach.

Wikinews
Wikinews
Dowiedz się więcej

Talibowie przed wyborami prowadzili kampanię zastraszania i zniechęcania do udziału w wyborach m.in. rozdając ulotki w meczetach i wioskach oraz publikując ostrzeżenia w Internecie, iż ci którzy oddadzą swój głos powinni być przygotowani na atak. Dokonali także zabójstwa czterech osób starających się o mandat w czasie wyborów. Uprowadzili też 19 osób w tym jednego kandydata w wyborach.

Głosowanie to zagraniczny proces na rzecz dalszej okupacji Afganistanu, prosimy więc naród afgański, żeby je zbojkotował - oświadczył rzecznik talibów Zabiullah Mudżahid.

Niezależna Komisja Wyborcza podała, że ponad tysiąc spośród 6835 lokali wyborczych, czyli około 15 procent, nie zostanie otwartych na czas głosowania, gdyż nie można w nich zagwarantować bezpieczeństwa. Owe lokale wyborcze znajdują się zwłaszcza na południu i wschodzie kraju.

Talibowie zakłócali także wybory parlamentarne w 2005 i zeszłoroczne wybory prezydenckie.

Wstępne wyniki wyborów będą znane po 8 października, a ostateczne po 30 października.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]