2010-06-17: Napieralski wygrywa w pierwszej turze – sondaż przedwyborczy w internetowym serwisie LGBT

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
LGBT
Grzegorz Napieralski 2010.jpg
Grzegorz Napieralski o LGBT:
Ludzie o orientacji nieheteroseksualnej mają takie samo prawo do szczęścia osobistego, jak ludzie o orientacji heteroseksualnej. Wynika to z przyrodzonych praw człowieka, z powszech­nej deklaracji tych praw mówiącej, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na kolor skóry, narodowość, płeć, światopogląd, wyz­nanie czy orientację seksualną. Demokracja to ustrój, który – wbrew poglądom części prawico­wych polityków w naszym kraju – nie polega na narzucaniu mniejszościom woli większości, lecz ustrój, w którym jedną z powinności pań­stwa i prawa jest ochrona wszelakich – nie łamiących prawa – mniejszości przed realną czy potencjalną presją większości.
czwartek, 17 czerwca 2010

Kandydat SLD Grzegorz Napieralski z wynikiem 65,2% głosów wygrałby wybory prezydenckie w pierwszej turze, gdyby jedyny elektorat stanowili geje i lesbijki. W sondzie przygotowanej przez serwis Innastrona.pl wzięło udział 1339 uczestników. Na lewicowego prezydenta swój głos oddałoby 873 z nich. Jako kolejny, daleko w tyle z liczbą 14,2% znalazł się Bronisław Komorowski.

Portal gejów i lesbijek Innastrona.pl przygotował dla swoich czytelników obszerne dossier kandydatów wraz z ich wypowiedziami w najważniejszych kwestiach dotyczących LGBT – rozwiązaniami prawnymi legalizującymi związki par osób tej samej płci oraz adopcji w takich związkach. Redakcja przygotowała w międzyczasie kilka artykułów poświęconych kandydatom, a czytelnicy dyskutowali na forum. Wynik sondy skomentował Radek Oliwa:

Napieralski wygrywa w pierwszej turze. Tak dobry wynik może zaskakiwać. SLD od lat flirtuje z gejami i lesbijkami, ale dzieci z tego jak dotąd nie było — pisze wydawca Innej Strony — Napieralski nie jest przecież jedynym kandydatem, który opowiada się za wprowadzeniem ustawy o związkach partnerskich dla par jednopłciowych. Przewodniczący SLD jest jednak jedynym politykiem z pierwszej piątki ogólnych sondaży, który swoje poparcie dla naszej sprawy wyraża jasno i zdecydowanie. Komorowski, który zajął drugie miejsce także nie sprzeciwia się rozwiązaniom prawnym dla par tej samej płci. Robi to niestety półgębkiem i deklaracja poparcia takiego projektu ginie gdzieś w jego wąsach. Niewykluczone, że właśnie dlatego w pierwszej rundzie poparcie jego kandydatury ze strony społeczności LGBT będzie stosunkowo niskie.
Trochę lepiej niż w ogólnopolskich ankietach wypada Olechowski. Niewykluczone, że jego wynik ma niewiele wspólnego ze sprawami społeczności LGBT. Były minister spraw zagranicznych rzadko wypowiada się na tematy związane z mniejszościami seksualnym — zauważa Oliwa — Warto odnotować, że opinia kandydata na temat związków partnerskich nie była decydującym kryterium. Andrzej Lepper – mimo poparcia dla tego pomysłu – zajął w naszym sondażu ostatnie miejsce, otrzymując tylko trzy głosy.
  1. Marek Jurek 9 głosów (0,67%)
  2. Jarosław Kaczyński 60 głosów (4,48%)
  3. Bronisław Komorowski 190 głosów (14,2%)
  4. Janusz Korwin-Mikke 46 głosów (3,44%)
  5. Andrzej Lepper 3 głosy (0,22%)
  6. Kornel Morawiecki 11 głosów (0,82%)
  7. Grzegorz Napieralski 873 głosy (65,2%)
  8. Andrzej Olechowski 80 głosów (5,98%)
  9. Waldemar Pawlak 6 głosów (0,45%)
  10. Bogusław Ziętek 61 głosów (4,56%)


Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]