2010-02-05: Jarosław Kaczyński przesłuchiwany przez komisję hazardową

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
piątek, 5 lutego 2010
Polityka
Kaczynski Jaroslaw 1 083.JPG

Dziś przed hazardową komisją śledczą zeznania składa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Posłowie pytają go głównie o prace międzyresortowego zespołu, który od 2006 r. był odpowiedzialny za przygotowanie projektu nowelizacji ustawy o hazardzie, a także o Mariusza Kamińskiego.

Prezes PiS stwierdził, że zdymisjonowanie szefa CBA Mariusza Kamińskiego przez premiera Donalda Tuska było złamaniem prawa. Kaczyński powiedział przed komisją, że byłego szefa CBA ma za osobę o silnym charakterze, człowieka uczciwego i pracowitego.

Jarosław Kaczyński oświadczył, że nie miał nigdy do czynienia z naciskami lobbystów ws. zmian w ustawie o hazardzie. Były premier przyznał, że kontrowersyjny pomysł obniżenia podatku od wideoloterii zrodził się dlatego, że tego typu gry łatwiej kontrolować w porównaniu z automatami. Powiedział również, że na tym projekcie zyskałby Skarb Państwa, ale też Totalizator Sportowy. - To nie jest tak, że ustawy były pisane w Totalizatorze Sportowym. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem. Nie sądzę, żeby można było mówić, że projekt Ministerstwa Finansów i Totalizatora Sportowego, to ten sam projekt – zeznał.

Przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości powiedział także, że o akcji CBA ws. afery hazardowej w obecnym rządzie nie wiedział wcześniej niż opinia publiczna. Oświadczył, że jego rząd walczył z "jednorękimi bandytami".

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]