2009-11-08: Okinawa: protesty przeciwko bazie piechoty morskiej USA

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Protestujący zgromadzeni w amfiteatrze w Ginowan.
niedziela, 8 listopada 2009

Tysiące ludzi zgromadziło się w mieście Ginowan na japońskiej wyspie Okinawa, by zaprotestować przeciwko znajdującej się tam bazie piechoty morskiej USA. Protest, który odbył się na cztery dni przed planowanym przyjazdem do Japonii prezydenta Baracka Obamy, wedle informacji organizatorów mógł zgromadzić nawet 21 tysięcy ludzi.

Protestujący zaapelowali o niezwłoczne zamknięcie znajdującej się w centrum Ginowan bazy Futenma i wezwali premiera Yukio Hatoyamę, by podczas rozmów z prezydentem Obamą w najbliższy piątek nie zgodził się na przeniesienie jej w mniej zaludnioną, północną część wyspy. „O przyszłości Okinawy niech decydują jej mieszkańcy. Nie możemy pozwolić, by Ameryka decydowała za nas” – stwierdził w swoim przemówieniu do tłumu zgromadzonego w nadmorskim amfiteatrze burmistrz Ginowan Yoichi Iha.

Okinawa, która stanowi zaledwie 0,6% całkowitej powierzchni Japonii, gromadzi na swym terytorium 70% powierzchni wszystkich baz wojskowych USA znajdujących się w Kraju Kwitnącej Wiśni; na terenie wyspy stacjonuje ponad połowa z liczącego 47 tysięcy żołnierzy kontyngentu wojskowego Stanów Zjednoczonych w Japonii.

Emocje mieszkańców[edytuj]

Uniesione w górę ręce protestujących mieszkańców Okinawy.

Kwestia baz wojskowych USA jest dla mieszkańców Okinawy bardzo emocjonująca. Osoby mieszkające blisko baz narzekają na hałas, przestępczość i zanieczyszczenia. Burmistrz Yoichi Iha określił bazę Futenma jako „najniebezpieczniejszą na świecie” i wezwał premiera Hatoyamę, by w rozmowie z prezydentem Obamą stwierdził, że Japonia nie zgodzi się na budowę nowej bazy na Okinawie. Dzięki temu, zdaniem burmistrza, oba państwa będą mogły „budować stosunki bilateralne nakierowane na przyszłość”.

Swoje poglądy na temat bazy w rozmowach z międzynarodową prasą wyrazili także zwykli mieszkańcy Okinawy. „Sądzę, że pozbycie się bazy Futenma mogłoby być dobrym początkiem procesu usunięcia wszystkich amerykańskich baz z Okinawy”, stwierdziła jedna z protestujących o imieniu Shinzato. Inni mieszkańcy zwracali uwagę na negatywny wpływ baz wojskowych USA na środowisko naturalne Okinawy. „To tak wspaniałe miejsce, nie ma sensu budować tu żadnych baz” – powiedział obecny na proteście Hiroshi Ashitomi. „Mieszkańcy Okinawy poparli nową administrację sądząc, że doprowadzi ona do przeniesienia bazy [Futenma] poza Okinawę. Nie chcę, by nas teraz zdradzono” – powiedział z kolei inny protestujący, Yoshiko Yonamine.

Porozumienie z 2006 roku[edytuj]

Jeden z protestujących, trzymający w ręku tabliczkę z napisem Żadnych baz. Widoczna na zdjęciu maseczka służy zapewne ochronie przed grypą; w Japonii choruje na nią już 6 milionów mieszkańców.

Zgodnie z podpisanym w 2006 roku porozumieniem o reorganizacji wojsk USA na terenie Japonii, baza Futenma do 2014 roku ma zostać przeniesiona z centrum Ginowan do miasta Henoko znajdującego się w dystrykcie Nago w północnej części Okinawy. Dodatkowo ok. 8 tysięcy amerykańskich żołnierzy ma zostać przeniesionych z Okinawy do baz wojskowych na wyspie Guam, która jest terytorium zależnym USA. Do szybkiej realizacji tego porozumienie namawiał w zeszłym tygodniu rząd premiera Hatoyamy odbywający swą wizytę w Japonii Sekretarz Obrony USA Robert Gates.

Premier Hatoyama, który objął swe stanowisko po zwycięstwie Partii Demokratycznej w wyborach parlamentarnych 30 sierpnia, obiecał w przedwyborczej kampanii stworzenie stosunków z USA opartych na większej równości obydwu partnerów i zasugerował, że baza Futenma może zostać przeniesiona nie tylko poza terytorium Okinawy, ale także poza terytorium Japonii. To stanowisko, zgodnie z wynikami sondażu opublikowanego przez dziennik Mainichi, popiera 70% mieszkańców Okinawy.

Dwa dni temu premier wycofał się jednak z tego stwierdzenia i przyjął bardziej neutralne podejście, informując, że nie będzie podejmował żadnych decyzji dotyczących baz USA przed wizytą prezydenta Obamy. Dziś nowe światło na kwestię przeniesienia bazy Futenma rzucił minister spraw zagranicznych Japonii, Katsuya Okada, stwierdzając w wywiadzie dla jednej z japońskich telewizji, iż premier Hatoyama i prezydent Obama prawdopodobnie pominą ten temat w swoich rozmowach, ponieważ mogą nie dojść do porozumienia.

Źródła[edytuj]