2008-12-28: Sikorski: Traktat Lizboński ważny dla wizerunku Polski

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polityka
N icon politics.png
Kronika wyborczaPolska polityka
niedziela, 28 grudnia 2008

W wywiadzie dla "Dziennika" szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski powiedział, że przyjęcie traktatu lizbońskiego jest dla Polski kwestią jej wiarygodności, skoro prezydent i ówczesny premier zrobili wokół niego "awanturę na całą Europę". Jego zdaniem dzięki traktatowi nicejskiemu dalsze funkcjonowanie UE nie będzie zagrożone, nawet jeśli Irlandczycy ponownie odrzucą traktat lizboński. „I znajdziemy inne sposoby wdrożenia tych zmian instytucjonalnych, których niezbędnie potrzebujemy, takich jak na przykład większa spójność europejskiej polityki zagranicznej” - dodał. Według Sikorskiego, Polska będzie starała się podtrzymywać koalicję nowych państw unijnych, która sprawdziła się przy okazji gry o unijny pakiet klimatyczny. Wyjaśnia, że: "Zawsze łączyły nas z nimi sentyment i wspólne doświadczenie historyczne. A dzisiaj przekuliśmy to na praktyczną współpracę tam, gdzie mamy twarde interesy: pakiet klimatyczny, a już niedługo budżet europejski i reforma Wspólnej Polityki Rolnej Unii. W tych sprawach będziemy się wspierać”.

W wywiadzie poruszono też kwestię przyjęcia więźniów z Guantanamo. „Guantanamo nie jest w Polsce w centrum uwagi tak jak w Europie Zachodniej. Zresztą więźniowie z obcych krajów mówiący egzotycznymi dla nas językami byliby nie lada wyzwaniem dla naszego więziennictwa. Więc ja bym się do tego nie palił” – powiedział minister.

Źródła[edytuj]