2008-09-28: Palikot przejdzie metamorfozę?

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polska
POL location map.svg
Janusz Palikot. 2.JPG
niedziela, 28 września 2008

Przesuwam się do środka, będzie mniej offowych zachowań, więcej repertuaru z Teatru Narodowego – zapowiedział w „Gazecie Wyborczej” poseł PO Janusz Palikot.

Październik może okazać się przełomowy zarówno dla Janusza Palikota jak i dla prowadzonej przez niego komisji „Przyjazne państwo”. W Sejmie znajdzie się 70 ustaw przygotowanych przez jego komisję. Jeżeli posłowie przegłosują większość z nich, będzie to pierwszy duży sukces polityka Platformy.

Palikot zapowiada jednocześnie pewne zmiany w swoim zachowaniu. – Unikam działań, które mogłyby przykryć sprawy komisji "Przyjazne państwo" – mówi. Polityk zaraz jednak dodaje: – Jednak jeśli pojawią się bulwersujące sprawy, to będę reagował. Nie da się nagle zmienić osobowości. To tak jakby kazać nosić garnitur Jackowi Kuroniowi.

W Platformie Obywatelskiej mówi się o wielkich ambicjach lubelskiego polityka. – To on wskaże kandydata, który otworzy lubelską listę Platformy w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego – mówi europoseł PO. – Po rekonstrukcji rządu pewnie będzie chciał objąć jakąś ministerialną tekę – dodaje.

Sam Palikot póki co nie myśli jednak o rządowym stanowisku. Przez najbliższy rok chce poświęcić się pracy w komisji "Przyjazne państwo". Politycy PO, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mówią jedno: na Palikota nie ma mocnych w klubie. Szef klubu Zbigniew Chlebowski nieraz groził ukaraniem go za jego kolejne wypowiedzi, ale zawsze kończyło się niczym.

Palikot jest człowiekiem do specjalnych poruczeń Tuska i jego dworu – mówi członek zarządu Platformy. – Agresywne ataki na PiS i prezydenta przynoszą partii więcej korzyści niż strat, Palikot o tym wie i czuje się pewnie.

Doskonale wie, co i o kim może powiedzieć. Może bezkarnie krytykować ministra obrony czy zdrowia i plotkować o ich dymisji, bo nie są zbyt ważni w PO. Gdyby coś podobnego powiedział o Grzegorzu Schetynie czy Mirosławie Drzewieckim, byłaby to jego ostatnia wypowiedź – mówi jeden z doradców Tuska i zastrzega, że nie ma układu dwór Tuska – Palikot. – Obie strony na tym korzystają, ale nie jest to wyreżyserowane.

Źródła[edytuj]