2008-09-16: Tusk: "Polska będzie wzorem dla innych"

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polska
POL location map.svg
wtorek, 16 września 2008

W wypowiedzi dla "Kropki nad i" w TVN24 premier Donald Tusk odniósł się do podniesionej ostatnio kwestii przymusowej kastracji chemicznej pedofilów. – Ktoś, kto nie widzi potrzeby przymusowego leczenia pedofilów, nie ma podstawowych kwalifikacji moralnych – tłumaczył premier.

Premier Tusk oświadczył, że prace nad nowymi przepisami dotyczącymi rozwiązania kwestii pedofilów w Polsce znajdują się w zaawansowanym stadium, a w ciągu kilkunastu dni "gotowa będzie zmiana prawa".

Chcę ustalić w Polsce wzorowy, to jest najbardziej rygorystyczny zapis karania zbrodniarzy gwałcących dzieci – dodał premier.

Donald Tusk nie przewiduje zmian w konstytucji. – Można leczyć przymusowo alkoholików, można leczyć narkomanów. Sąd będzie zobowiązany wysyłać także zwyrodnialców na przymusowe leczenie – wyjaśnił szef polskiego rządu.

Zgodnie z zapowiedziami premiera Tuska, chemicznej kastracji poddani będą tylko ci pedofile, którzy dokonali przestępstwa na nieletnich. Zdaniem premiera kastracja chemiczna nie jest karą cielesną. Jednocześnie podkreśla, że Polska będzie pierwszym krajem w Europie, który zastosuje kary cielesne.

Ktoś musi być pierwszy – podsumował premier i dodał: – Nie konstytucjonaliści i dziennikarze, a biegli i lekarze będą decydować kto kwalifikuje się do leczenia.

Premier Tusk na zarzuty o łamanie podstawowych praw człowieka odpowiada przecząco: – Nie jestem populistą. Większość społeczeństwa chce przywrócenia kary śmierci, a ja jestem od tego daleki. A co do zbrodniarza, który zgwałcił swoją córkę, nie potrafię zmienić zdania. Jego zachowanie jest nieludzkie.

Premier Tusk w wywiadzie dla "Kropki nad i" odniósł się także do konfliktu na linii Pitera-Kłopotek. – Julia Pitera ma trudne zadanie. Jej obowiązkiem jest podnosić głos, za każdym razem gdy coś zagraża etycznemu sprawowaniu władzy – bronił koleżanki z partii premier. – Chcę mieć w rządzie polityka, który będzie batem na nas wszystkich – dodał.

Źródła[edytuj]