2008-09-14: Opozycja chce konsultacji w sprawie wprowadzenia euro

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polska
POL location map.svg
niedziela, 14 września 2008

SLD oraz PiS chcą przedstawienia przez rząd harmonogramu wchodzenia Polski do strefy euro, po tym jak w środę podczas otwarcia Forum Ekonomicznego premier zapowiedział, że rząd będzie dążył do zmiany w Polsce waluty na europejską w 2011 roku.

Poseł PiS Joachim Brudzyński podkreśla, że do wprowadzenia euro potrzebna jest zmiana konstytucji, bo proces ten wiąże się ze zmianą uprawnień NBP. Jego zdaniem Donald Tusk ani rząd nie konsultują terminu wejścia naszego kraju do strefy euro ze Sławomirem Skrzypkiem, prezesem NBP, ani nie prowadzą żadnych rozmów z opozycją, natomiast złożona przez niego zapowiedź, nie będąca możliwą do zrealizowania, jest podyktowana podszeptem specjalistów od PR. Swoje wnioski Brudzyński opiera na wypowiedzi byłego wiceministra finansów prof. Stanisława Gomułki zamieszczonej w czwartkowym "Dzienniku", na łamach którego prof. Gomułka stwierdził, że podany przez premiera termin jest nierealny.

Zbigniew Chlebowski, przewodniczący klubu PO, odsyła polityków PiS do opracowań NBP w których jest mowa o tym, że Polska powinna jak najszybciej znaleźć się w strefie euro.

Tam jest też cały bilans, cały katalog korzyści. Istotnie jakimś elementem, zagrożeniem jest kwestia podwyżki ewentualnie cen niektórych towarów, ale na to też są sposoby, też są pomysły – zapewnił Chlebowski.

Natomiast Stanisław Żelichowski, szef klubu PSL komentuje całą sprawę słowami: "Chodzi o to, żeby poziom życia Polaków się nie zmniejszył, za tym też jesteśmy, ale przez to, że wejdziemy do strefy euro będzie się rozwijała gospodarka i poziom życia Polaków się będzie zwiększał".

Źródła[edytuj]