2007-12-20: Zbigniew Ziobro o komisji śledczej ds. śmierci Barbary Blidy

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
czwartek, 20 grudnia 2007

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS), prawdopodobnie jeden z pierwszych świadków komisji śledczej ds. okoliczności śmierci Barbary Blidy, będzie domagał się jej jawności.

"Liczę na jawność komisji śledczej, będę się tego domagał na każdym etapie jej pracy. Mam nadzieję, że będzie to okazja do pokazania faktów, do oceny tego, co rzeczywiście miało miejsce. Z uśmiechem podchodzę do perspektywy prac tej komisji. Byłem w pierwszej komisji śledczej, której zadaniem było ujawnianie korupcję, a teraz będę występował w roli osoby wytypowanej przez komisję za to, że ją zwalczałem. Wtedy była wola ujawniania korupcji, dziś jest wola zwalczania jej wrogów" - komentował Ziobro.

Zdaniem posła PiS, komisja ta powołana została jedynie w celu "ścigania tych, którzy zdecydowali się w Polsce walczyć z korupcją. Pod pretekstem samobójczej śmierci Barbary Blidy chce się uczynić igrzyska. Ale jestem przekonany, że to się nie uda. Fakty pokażą, że prokuratura miała wszelkie podstawy, by podejmować takie decyzje, jakie podejmowała" - powiedział Ziobro.

Z drugiej strony Ziobro stwierdził że komisja, powinna zająć się także mechanizmami mafii węglowej. Szczególnie mechanizmami przestępczymi, które bazowały na działaniu spółek węglowych.

PiS zgłosił już poprawkę zakładającą takie poszerzenie przedmiotu prac komisji. Sejm jednak poprawkę odrzucił. "Bardzo liczyłem na decyzję pełnej jawności prac komisji. SLD i PO się nie zgodziły, co może wskazywać, ze nie wszyscy mają tam czyste intencje" - dodał Zbigniew Ziobro.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]