2007-10-13: Tusk: nikczemnicy z PiS lekceważą wszystko

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 13 października 2007


Dziś na konwencji wyborczej PO we Wrocławiu Donald Tusk nie komentował wczorajszej debaty z premierem Kaczyńskim, za to dał PiS lekcję solidarności.

"Kiedy słucham polityków, którzy w XXI wieku mówią o jednym narodzie, jednej partii i jednym wodzu, to dedykuję im doświadczenia Gdańska, Wrocławia, Wilna czy Lwowa. Istota polskości to wielobarwność, nowoczesność, tolerancja i Europa" - powiedział Tusk.

Odniósł się do zarzutów PiS w sprawie jego fundacji "Dar Gdańska", która jakoby oszukała dzieci. Opowiadał o dzieciach z Wrocławia, które po powodzi przyjechały na Pomorze na kolonie. „Były już na dworcu, ale nie było komu zapłacić za ich pobyt. To ja zorganizowałem pieniądze. Nigdy nie mówiłem o tym publicznie, ale to jest prawdziwa solidarność i odpowiedź na niewybredny atak propagandystów z PiS” – mówił Tusk. „Chciałbym, żeby lekcję solidarności przypomnieli sobie ci, którzy dziś tym słowem wycierają sobie usta” - dodał przewodniczący PO.

Tusk zapewniał, że Platforma potrafi bronić fundamentów prawdziwej wolności i doświadczenia "Solidarności”. „Polacy wiedzą, że bogactwo, pluralizm i wolność to prawdziwe fundamenty nowoczesnej Polski. Solidarność polega bowiem na tym, że wolni ludzie, odpowiedzialni za siebie, za swoje rodziny, za swoją ojczyznę, wolni i nieskrępowani przez głupią władzę, nieudolną władzę, złe przepisy, będą budowali swój dobrobyt” - powiedział Tusk.

Źródła[edytuj]