2007-09-16: Borusewicz: „Wybrałem PO i to jest dobry wybór. I niech ktokolwiek nie mówi, że zbłądziłem”

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
niedziela, 16 września 2007

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz powiedział na konwencji wyborczej PO, że będzie kandydował z jej list: "Wybrałem PO i to jest dobry wybór. I niech ktokolwiek nie mówi, że zbłądziłem, że nie wiem, co robię”.

"Wiedziałem co robię w '68 roku, wiedziałem co robię w latach 70., kiedy zostałem członkiem KOR-u i broniłem innych, wiedziałem co robię kiedy podejmowałem decyzję w sierpniu o strajku w Stoczni Gdańskiej, wiedziałem co robię kiedy przez cztery lata kierowałem podziemną Solidarnością walcząc o wartości nas wszystkich, o demokrację, o niepodległość, o to, żebyśmy żyli w wolnym kraju i teraz też wiem co robię" – zaznaczył Borusewicz oraz zaapelował do zebranych: „Do dzieła!”

Na konwencji PO w Gnieźnie pojawiły się również inne osoby związane z "Solidarnością":

Wiadomo też, że z list PO do Senatu wystartuje Jan Rulewski, opozycjonista z czasów stanu wojennego.

Podczas konwencji o kulisach działania rządu PiS mówił były szef MON, Radosław Sikorski: "Chcę też wyznać jeden osobisty zawód (...). Nie mogę się pogodzić z tym, że pod wpływem Jarosława Kaczyńskiego podpisałem wniosek o powołanie pana Antoniego Macierewicza na szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego". Dodał, że była to decyzja, z którą się nie zgadzał, jednak jak wyjaśnił "szef, któremu ufałem zapewnił mnie, że będzie to nominacja na trzy miesiące".

"Lekkość z jaką Jarosław Kaczyński oznajmił mi później, że w polityce nie wszystkich umów można dotrzymywać sprawiła na mnie porażające wrażenie. Panie premierze, nie można budować lepszej Polski na podstępie i wiarołomstwie" – skomentował były szef MON.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]