2007-09-01: Prokuratura ujawniła nagrania dotyczące zatrzymania Netzela, Marca, Kornatowskiego i Kaczmarka

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 1 września 2007

Netzel, Marzec, Kornatowski, Kaczmarek, a nawet jego żona - to nazwiska, które pojawiły się na taśmach. Materiały z podsłuchów ujawnione przez śledczych przedstawiają tajne informacje o akcji CBA i chronią „dużego płatnika”. Śledczy twierdzą, że jest to kryptonim Krauzego.

Rozmowy „układu z Trójmiasta” pochodzą w większości z 13 lipca 2007 roku. Wtedy właśnie były szef CBŚ, Jarosław Marzec, zdradził b. szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu, że agenci CBA planują wejść do domu Ryszarda Krauzego. Miliarder przekazuje to Januszowi Kaczmarkowi. Później Kaczmarek wykonuje telefon do Kornatowskiego i opowiada o swoim przesłuchaniu w prokuraturze.

Chwilę później nieznany informator ostrzega Kornatowskiego, że agenci CBA planują akcję w domu Kaczmarka. Były komendant policji od razu jedzie do posiadłości swojego szefa i przy okazji ostrzega jego żonę. Ostatnia rozmowa pochodząca z tego dnia to telefon Kornatowskiego do Netzla. Były szef policji błaga w niej, by Netzel nie jechał zeznawać (został wezwany na przesłuchanie przez ministra Ziobrę). Prosi również , by zapewnił on Kaczmarkowi alibi.

Wszystkie informacje zostały potwierdzone w ostatniej rozmowie, która odbyła się 16 sierpnia. Według prokuratury jest ona jednym z kluczowych dowodów w sprawie. Jaromir Netzel mówi w niej, że wie, iż Kaczmarek używa go jako alibi. „Ja jestem alibi na wszystko” - żali się.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]