2007-08-24: Syn Lecha Wałęsy inwigilowany?

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Lech Wałęsa
piątek, 24 sierpnia 2007

Lech Wałęsa jest oburzony informacjami dotyczącymi przesłuchania Janusza Kaczmarka. Były szef MSWiA miał zeznać, że specsłużby inwigilowały syna byłego prezydenta, aby go skompromitować.

„Jeśli to wszystko się potwierdzi, choć jestem pewien, że Kaczyńscy teraz niszczą dowody, to czeka ich kryminał!” - powiedział Wałęsa w rozmowie z „ Dziennikiem”. Jest przekonany, że Kaczmarek w swych zeznaniach mówi prawdę. Jeden z tajnych agentów ABW miał donieść o pewnych malwersacjach Jarosława Wałęsy. Szef ABW natychmiast dostarczył notatkę na ten temat Zbigniewowi Ziobro, który zdobytymi informacjami podzielił się z premierem. Jarosław Kaczyński miał wówczas stwierdzić, że: „Przez małego dojdziemy do dużego”.

Minister Ziobro tym informacjom zaprzecza, stwierdzając, że Kaczmarek jest niewiarygodny i kłamie.

Źródła[edytuj]