2007-07-06: Zalewski ukarany za krytykę

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
piątek, 6 lipca 2007

Paweł Zalewski, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych, naraził się liderom Prawa i Sprawiedliwości swoimi wypowiedziami na temat efektów niedawnego szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Od wczoraj zawieszony w prawach członka PiS, zyskał sprzymierzeńca w szeregach swojej partii.

"Do czasu podjęcia decyzji przez sąd koleżeński Paweł Zalewski jest zawieszony w prawach członka partii -powiedział poseł Karol Karski. O wszczęcie postępowania wobec Zalewskiego wystąpił premier i szef partii Jarosław Kaczyński. Zdaniem Kaczyńskiego działania Zalewskiego szkodzą interesom Prawa i Sprawiedliwości.

Chodzi o wtorkową wypowiedź szefa Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych w Radiu TOK FM. W rozmowie z Igorem Janke Zalewski skarżył się, że komisji nie udało się uzyskać od Anny Fotygi odpowiedzi na pytania związane z wynikami brukselskiego szczytu.

"To nie było lojalne wobec Prawa i Sprawiedliwości, rządu i prezydenta" - ocenił wypowiedź Zalewskiego Maciej Łopiński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Dodał, że jest zdziwiony postawą szefa Komisji Spraw Zagranicznych.

Zalewski nie czuje się jednak winny. "Nie uważam, żebym zrobił coś nielojalnego. Lojalność pojmuję jako potrzebę zwrócenia uwagi na pewien problem" - powiedział.

Kazimierz Ujazdowski zaapelował do członków PiS, by wycofali wniosek o ukaranie Pawła Zalewskiego. Wg niego, sprawa szefa komisji spraw zagranicznych, zawieszonego za krytykę Anny Fotygi, jest kontrowersyjna i powinna zostać przedyskutowana. Kara, która spadła na Zalewskiego, a którą wymierzył sam premier, jest - zdaniem Ujazdowskiego - zbyt drastyczna.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]