2007-06-23: Giertych oburzony postawą Merkel na szczycie UE

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 23 czerwca 2007

Wicepremier Roman Giertych jest oburzony postawą kanclerz Niemiec Angeli Merkel podczas zakończonego w nocy z piątku na sobotę szczytu UE w Brukseli i zapowiada możliwość zorganizowania protestów przed ambasadą niemiecką.

Giertycha oburzyła propozycja kanclerz Merkel zwołania Konferencji Międzyrządowej bez udziału Polski. Przyrównał on to do sytuacji w trakcie której mówi się do kogoś w sensie politycznym "hande hoch".

"Unia Europejska Jest coraz bardziej poddawana pod dyktat polityki niemieckiej" - powiedział Giertych. Dodał, że bezprawne byłoby zwołanie przez Merkel konferencji 26 krajów.

W ocenie szefa LPR, zaproponowany na szczycie w Brukseli Traktat Reformujący "to mała wersja eurokonstytucji - bez dodatków, ale z istotą". Jak przypomniał, LPR zawsze była przeciwna eurokonstytucji.

Nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska LPR w sprawie wyniku szczytu UE. Ma ją ogłosić zarząd główny partii.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Źródła[edytuj | edytuj kod]