2007-06-06: Rydzyk musi przeprosić żonę prezydenta

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
środa, 6 czerwca 2007

Rada Programowa Radia Maryja powołana przez Episkopat, stwierdziła, że Ojciec Tadeusz Rydzyk powinien publicznie przeprosić żonę prezydenta za obraźliwe słowa "Nie nazywajmy szamba perfumerią".

„Wyraziliśmy dezaprobatę i uznaliśmy, że były to słowa niewłaściwe. Żona prezydenta powinna zostać przeproszona" - powiedział współprzewodniczący Rady, ks. prof. Jerzy Troska z Poznania. Ks. Troska dodał, że ponieważ słowa te zostały wypowiedziane publicznie, ojciec Rydzyk powinien przeprosić w ten sam sposób, czyli na antenie radia.

Abp Głódź nie chciał komentować stanowiska Rady. Pytany, czy Zespół Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja powinien wpłynąć na o. Rydzyka, odparł: "Ojciec Rydzyk wie, co ma zrobić. To jest sprawa między nim a prezydentem Kaczyńskim. Na pewno się pogodzą”.

Abp Tadeusz Gocłowski wyjaśnił że nie ma jednak środków administracyjnych, aby to wyegzekwować. "Jedyny realny wpływ na o. Rydzyka ma prowincjał redemptorystów" - komentuje metropolita gdański.

Prezydent Kaczyński zapowiedział, że dopóki jego żona nie usłyszy przeprosin, ten nie udzieli wywiadu o. Rydzykowi.

Ojciec Rydzyk podczas audycji w Radiu Maryja powiedział, że Marii Kaczyńskiej nie przeprosi, iż jak twierdzi: "Ja prawdę mówię i mam za to przepraszać? No, ludzie!"

Źródła[edytuj]