2007-05-23: Lekarze muszą poczekać do 25 maja

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
środa, 23 maja 2007

25 maja rząd odpowie na żądania strajkujących lekarzy. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy domaga się miliarda złotych na podwyżki płac z rezerwy Narodowego Funduszu Zdrowia.

Wszystko zależy od premiera. To on najprawdopodobniej zdecyduje, czy pieniądze z nadwyżki NFZ mogą zostać wykorzystane na inny cel niż zakup świadczeń zdrowotnych.

"Tego typu rozwiązania psują rynek i zaczynamy coraz bardziej ręcznie dzielić pieniądze, nota bene nie swoimi tylko ubezpieczonych" – powiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Andrzej Sośnierz.

W razie nie spełnienia postulatów lekarzy, grożą oni zaostrzeniem strajku.

Wg. sondażu TNS OBOP społeczeństwo ma pozytywny stosunek do strajku służby zdrowia. Wyniki ankiety przedstawiają sie następująco:

Stosunek do strajku lekarzy:

  • 60% – popiera strajk
  • 31% – jest przeciwko
  • 9% – nie ma zdania

Wynagrodzenie lekarzy:

  • 27% – lekarze powinni zarabiać 3 tysiące zł
  • 52% – lekarze powinni zarabiać 5 tysięcy zł
  • 14% – lekarze mogliby zarabiać 7 tysięcy zł
  • 7% – nie ma zdania

Dopłaty społeczeństwa do wynagrodzeń lekarzy:

  • 51% – zgodziłoby się dopłacać niewielkie kwoty, żeby zapewnić lekarzom lepsze pensje i mieć lepszy dostęp do służby zdrowia
  • 46% – jest przeciwnych wszelkim dopłatom
  • 3% – nie ma zdania

Wyższa składka na ubezpieczenia zdrowotne, aby tylko lekarze zarabiali więcej:

  • 47% – jest za
  • 49% – przeciwko
  • 4% – nie ma zdania

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]