2007-04-25: Prof. Bronisław Geremek straci euromandat?

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
środa, 25 kwietnia 2007

Były szef naszej dyplomacji, europoseł z Partii Demokratycznej Bronisław Geremek nie złożył na czas swojego oświadczenia lustracyjnego, czego konsekwencją, według polskiego prawa, jest utracenie euromandatu.

"19 kwietnia minął termin, w którym pan Geremek powinien złożyć oświadczenie" - powiedziała Beata Tokaj, dyrektor zespołu prawnego PKW.

Problem w tym, że nie wiadomo, jak na tę sytuację zareaguje Parlament Europejski. Do tej pory nie było tam takich spraw. Niektórzy europosłowie mówią nieoficjalnie, że Geremek znalazł kruczek prawny i jest pewny tego, że mandatu nie straci.

"Nikt nie ma prawa odebrać mi mandatu" - odpowiada Geremek, dodając, że trzy lata temu składał oświadczenie, kandydując do PE. Więc "żądanie ponownego złożenia deklaracji lustracyjnej pod groźbą wygaśnięcia mandatu uważam za sprzeczne z zasadami państwa prawnego i lekceważenie decyzji 122 tysięcy wyborców" – mówi Geremek

Działająca od 15 marca nowa ustawa lustracyjna zobowiązała m.in. posłów, senatorów i europosłów do złożenia oświadczenia, czy współpracowali z organami bezpieczeństwa PRL, czy nie. Stwierdza, że w przypadku niedopełnienia tego obowiązku ich mandat wygasa. Z polskich europosłów jako jedyny nie zrobił tego właśnie Geremek.

Bronisław Geremek został wybrany do Parlamentu Europejskiego 13 czerwca 2004 roku. Zdobył najwięcej głosów w okręgu warszawskim, w którym kandydował oraz wśród Polaków głosujących za granicą.

Przywódcy wielu różnych frakcji Parlamentu Europejskiego zorganizowali debatę, w trakcie której wyrażali współczucie i chęć wsparcie Bronisława Geremka, który za odmowę autolustracji najprawdopodobniej straci mandat europosła.

Liderzy socjalistów, zielonych, liberałów i demokratów są jednego zdania - uważają, że w Polsce źle się dzieje, skoro w taki sposób pozbawia się mandatu europosła wybranego w demokratycznych wyborach.

W czasie debaty słychać było głosy komentujące sprawność polskiego rządu oraz zarzuty, jakoby posługiwał się on stalinowskimi metodami.

Liderzy ugrupowań liczą na interwencję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego i podważenie decyzji o wygaśnięciu mandatu Bronisława Geremka. W czwartek sprawą zająć się ma konferencja przewodniczących PE.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]