2006-02-26: ZIO: Szwedzi lepsi w finale hokeja na lodzie mężczyzn

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
niedziela, 26 lutego 2006
Sport
N icon sport2.png

W finale hokeja na lodzie mężczyzn spotkały się dwie skandynawskie drużyny: Finowie oraz Szwedzi. Finowie nie ponieśli dotychczas ani jednej porażki wyeliminowując w ćwierćfinale Amerykanów, a w półfinale Rosjan. Szwedom nie szło tak dobrze - w grupie przegrali wprawdzie ze Słowakami i Rosjanami, ale potem nie przegrali już meczów fazy pucharowej ze Szwajcarami i Czechami i awansowali do finału.

W pierwszej tercji jedyną bramkę strzelili Finowie w 15 minucie. Po podaniu Teemu Selanne krążek do bramki wpakował Kimmo Timonen. Choć Szwedzi mieli jeszcze okazje, nie wyrównali do końca tej tercji.

W drugiej tercji Szwedzi wzięli się za odrabianie strat. W 5 minucie Henrik Zetterberg wykorzystał grę w przewadze swojej drużyny i po dobrej akcji strzelił bramkę. Chwilę potem, w 14 minucie Szwedzi wyszli na 2:1 po golu Niklasa Kronwalla. Asystował mu przy bramce Henrik Zetterberg. Finowie teraz musieli odrabiać straty, co udało im się w 16 minucie, gdy Ville Peltonen znakomicie wykończył akcję braci Jokinen. Po dwóch tercjach było więc 2:2.

Trzecią tercję od mocnego uderzenia zaczęli Szwedzi, strzelając już w 10 sekundzie gola, a jej autorem był Niklas Lidström. Asystowali mu Mats Sundin oraz Peter Forsberg. Finowie próbowali przez całą tercję odrobić tą jedną bramkę. Na 1:30 przed końcem Finowie zdjęli bramkarza i wprowadzili za niego szóstego zawodnika. Chwilę po tym bliski wyrównania był Selanne, lecz Szwedzi wyprowadzili krążek ze swojej tercji. Na 40 sekund przed końcem po raz kolejny zszedł Antero Niittymäki, znowu świetną okazję mieli Finowie. Bombardowanie bramki nic jednak nie dało, Szwedzi wytrzymali i zostali mistrzami olimpijskimi.

Brąz wywalczyli Czesi pokonując Rosjan 3:0.

Źródła[edytuj]