2005-12-26: Lubelszczyzna: 62-latek zamarzł na progu swojego domu

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
poniedziałek, 26 grudnia 2005

62-letni mężczyzna jest kolejną ofiarą mrozów w województwie lubelskim - poinformowała nas Renata Laszczka-Rusek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jego ciało znalazła wczoraj sąsiadka 62-latka. Mężczyzna zamarzł na progu swojego własnego domu. Do zdarzenia doszło w miejscowości Talczyn (gmina Kock). Badający przyczynę zgonu lekarz stwierdził, że do śmierci doszło w wyniku wychłodzenia organizmu. Zanim mężczyzna zamarzł spożywał alkohol.

W tym roku to już 8 przypadek zamarznięcia na Lubelszczyźnie. W zeszłym roku w wyniku wychłodzenia zmarło w tym regionie 36 osób. Policja cały czas apeluje, by zwracać uwagę na osoby leżące na poboczach dróg lub przystankach autobusowych. Dzięki szybkiej reakcji można im pomóc. Szczególnie zagrożone zamarznięciem są osoby nietrzeźwe - ich organizm wychładza się znacznie szybciej, niż ciało innych osób.

Źródła[edytuj]