2005-12-10: Polski eurodeputowany podejrzany o gwałt

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 10 grudnia 2005

Według gazet Le Soir eurodeputowany Samoobrony jest oskarżony o gwałt. Belgijski dziennik twierdzi, że brukselska policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.


Le Soir nie podał personaliów podejrzanego posła. Jednak, jak dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa, jest nim 42-letni deputowany wywodzący się z Samoobrony. Później polscy dziennikarze ustalili, że chodzi o posła Bogdana Golika. Poproszona o informację w tej sprawie belgijska prokuratura i policja obiecała, ze udzieli jej w poniedziałek.

Jak pisze gazeta, poseł miał zgwałcić prostytutkę. Ofiara, na łamach dziennika, twierdzi, że w zeszłą środę pijany klient podjechał do niej taksówką, gdy stała na ulicy. Najpierw mieli jechać do hotelu Sheraton, ale ostatecznie zabrał ją do swojego wynajmowanego mieszkania. Opowiada, że wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił. Na policji pokazała telefon komórkowy deputowanego, co umożliwiło jego identyfikację.

Europoseł Ryszard Czarnecki, który jest szefem delegacji Samoobrony w Parlamencie Europejskim oraz Marek Siwiec, który jest szefem polskich socjalistów w Brukseli, powiedzieli PAP, że nic nie wiedzą na temat rewelacji dziennika Le Soir i nie będą ich komentować. Sam tajemniczy deputowany w cytowanym artykule zaprzeczył doniesieniom, uznając je za absurd.

Źródło[edytuj]