2005-09-17: Rogalski: Giertych kazał mi zatrudnić jego teściową w biurze wyborczym

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 17 września 2005

Roman Giertych mówi, że nikomu nie kazał zatrudniać swojej teściowej. Odpowiada w ten sposób na wczorajsze rewelacje Gazety Wyborczej. Dziennik podał, że szef LPR kazał eurodeputowanemu Bogusławowi Rogalskiemu przyjąć do pracy w swoim biurze Elżbietę D. Teściowa Giertycha przez rok miała pobierać wynagrodzenie przekraczające 4 tysiące zł miesięcznie, zaś w pracy pojawiła się kilka razy.

Giertych utrzymuje, że nie kazał zatrudnić teściowej, a Rogalski zrobił to z własnej inicjatywy - Elżbieta D. miała być jedną z głównych osób przygotowujących mu kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Roman Giertych zapowiedział wytoczenie procesu dziennikarzom Gazety Wyborczej za rozpowszechnianie kłamstw Rogalskiego.

Sam Rogalski pytany, dlaczego miał przystać na układ proponowany przez Giertycha, odpowiada, że Liga to imperium strachu.

Źródło[edytuj]