2005-09-06: Siatkarskie Mistrzostwa Europy 2005: Polska przegrała z Włochami

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
wtorek, 6 września 2005
Alberto Cisolla atakuje polski blok

Polska przegrała z Włochami 0:3 (24:26, 22:25, 19:25) w swoim trzecim meczu siatkarskich Mistrzostw Europy mężczyzn. Teraz reprezentacja Polski traci dwa punkty do prowadzących - Rosji i Włoch - i praktycznie straciła szanse na awans do półfinałów.

W pierwszym secie walka była przez długi czas wyrównana. Przy stanie 24:24 Włoch Matej Cernic zdobył punkt i wywalczył piłkę setową. Nie udało się jej jednak wywalczyć. Atakujący Mariusz Wlazły posłał piłkę na aut.

W drugim secie na dwie przerwy techniczne z przewagą schodzili Polacy (8:7 i 16:13). Po drugiej przerwie przyszedł kryzys Biało-czerwonych: byli oni bezradni wobec Alberto Cisolli, który zdobył kilka punktów i doprowadził do stanu 16:17. Kolejne ataki Włochów (jeden punkt Alessandro Fei, blok Luca Tencati i dwa trafienia Mateja Cernic) powiększyły przewagę do 18:21. Sytuację próbował ratować Mariusz Wlazły co skutkowało zmniejszeniem straty do jednego oczka. Jednak w końcówce drugiego seta gospodarze nie dali wydrzeć sobie zwycięstwa i zakończyli tę część meczu na swoją korzyść wynikiem 22:25.

Trzecia partia zacząła się od zdecydowanego prowadzenia Włochów 1:5. Nadzieję na wygraną choć jednego seta przez Polaków dawał remis 15:15, ale w końcówce popełniali sporo błędów i to oddalało ich od wygania tego seta.

Najwięcej punktów w meczu zdobyli Alberto Cisolla (20) dla Włochów i Mariusz Wlazły dla Polski - 14.

Polaków czeka jeszcze przeprawa z Ukrainą (w środę) i z Portugalią (w czwartek). Do półfinałów awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej z grup.

Źródła[edytuj]