2005-07-11: Rozłam w LPR - wymysł "Gazety Wyborczej" czy kryzys w partii

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
poniedziałek, 11 lipca 2005
Polityka
N icon politics.png

Poranna Gazeta Wyborcza przyniosła wiadomość o tym, że połowa europosłów Ligi Polskich Rodzin, oraz 4 posłów tej partii opuści jej szeregi w proteście przeciw dyktatorskiemu stylowi rządzenia Romana Giertycha i wstąpi do szeregów Ruchu Patriotycznego, nazywanego też partią Maryja, ze względu na związki z toruńską rozgłośnią. Potencjalnym źródłem konfliktów mogłybybyć też listy wyborcze, o miejsca na nich trwa bój, z którego nie wszyscy są zadowoleni, pojawiają się oskarżenia o nieprawidłowości finansowe w Brukseli, gdzie odpowiadają za nie Maciej Giertych, kandydat Ligi na prezydenta, a także Wojciech Wierzejski.

Po publikacji okazało się, że podejrzenia o problemach partii potwierdzają się, choć nie w takiej skali, o jakiej mówiła Wyborcza. Najpierw klub LPRu opuścił poseł Józef Skowyra, przechodząc do koła Domu Ojczystego i tłumacząc swą decyzję różnicami poglądów na niedawną ustawę otwierającą szerzej studentom prawa dostęp do prawniczych zawodów. Kierownictwo partii nie wyklucza wyjścia z niej także m.in. Ryszarda Kędry i Zdzisława Jankowskiego, który nie wykluczył, że uczyni to, jeśli nie będzie na 1 miejscu listy LPR w swoim okręgu. Z kolei europoseł Bogdan Pęk tworzy wraz z grupą posłów z kół prawicowych tworzy grupę, która przekona kierownictwo LPRu (które póki co jest nieprzejednane w tej sprawie), by zrezygnaować z kandydatury Macieja Giertycha na prezydenta i zastąpić go Mirosławem Piotrowskim - eurodeputowanym tej partii. Powiedział też, że jest jeszcze za wcześnie na rozważanie, czy wyjdzie z Ligi czy nie, ale nie podobają mu się feudalne warunki panujące w niej, zaprzeczył jednak temu, że przystępuje do Ruchu Patriotycznego. Pęk przyeszedł do LPRu z Polskiego Stronnictwa Ludowego, będąc tam krytykiem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Źródła[edytuj]