2005-07-10: Mieszane odczucia wobec szczytu G8

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Skocz do: nawigacja, szukaj
niedziela, 10 lipca 2005

Zakończone w piątek spotkanie przywódców ośmiu najsilniejszych państw świata, grupy G8, przyniosło plan współpracy oraz kilka rezolucji. Jak uważają niektórzy obserwatorzy - to zbyt mało.

Spotkanie zakończyło się w piątkowy poranek, na prośbę Tonego Blair'a, który pragnął wrócić do Londynu, który stał się niedawno celem zamachów bombowych. Kończące szczyt podsumowanie przyniosło obietnicę przeznaczenia 50 miliardów dolarów na pomoc krajom afrykańskim. Dodatkowo przywódcy 7 najbogatszych państw świata i Rosji podsumowali też dyskusje na temat klimatu Ziemi oraz światowego handlu.

Grupa nie doszła do porozumienia w sprawie zapobiegania globalnemu ociepleniu, ale podjęła szereg spektakularnych decyzji odnośnie walki z biedą w Afryce. Przywódcy postanowili zdwoić wielkość pomocy, z 25 do 50 miliardów dolarów na rok, aż do 2010. Grupa potwierdziła także umorzenie długów 18 najbiedniejszych państw globu.

2 miliardy dolarów pomocy zostaną dodatkowo przeznaczone dla narodu palestyńskiego. W parze ze zwiększeniem pomocy dla Afryki, grupa zapowiedziała także powszechny dostęp do lekarstw na AIDS, wysłanie wojsk pokojowych na Czarny Ląd. Przywódcy wysłuchali także afrykańskich przywódców, którzy obiecali wprowadzić swe kraje na drogę demokratycznych reform.

Niezadowolenie grup działających przeciwko biedzie w Afryce[edytuj]

Adriano Campolina Soares, przewodniczący amerykańskiego oddziału organizacji ActionAid, wyraziła swe niezadowolenie z powodu kształtu rezolucji:

- "Grupa G8 kompletnie zawiodła, jeśli chodzi o prawa handlu. Prezydent George Bush i Unia Europejska tylko udają, że zależy im na pomocy. Stany Zjednoczone nie zamierzają znieść, ani zmniejszyć subsydiów dla plantatorów bawełny, którzy zmuszają 10 milionów farmerów w zachodniej Afryce do zamykania swych plantacji. Biedne kraje muszą to traktować jako ostrzeżenie, ponieważ będą musiały one stoczyć ciężką walkę podczas nadchodzących rozmów wewnątrz Światowej Organizacji Handlu."

Jennifer Morgan, dyrektor odpowiedzialny za badanie zmian klimatu w Fundacji World Wildlife wyraziła swą frustrację wobec działań Stanów Zjednoczonych. Dodała też, że nawet propozycje Tonego Blair'a nie zmienią nastawienia prezydenta Busha wobec problemów współczesnego świata.

Głosy zadowolenia[edytuj]

Bono, lider grupy U2, inaczej widzi tę sprawę.

- "Warto zatrzymać się choćby na chwilę i popatrzyć w tył, w ulice z której przyszliśmy, gdzie cieszyliśmy się, że (koncerty - przyp. red.) Live 8 przyniosły dodatkowe 200 milionów dolarów. Teraz też warto zatrzymać się - w końcu mówimy o dodatkowych 25 miliardach."

Bob Geldof, organizator koncertów Live 8, opisał to spotkanie jako "zasłużone zwycięstwo".

Źródła[edytuj]