2005-07-07: Zemke: Polska nie ma powodów do obaw

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
czwartek, 7 lipca 2005
Polityka
N icon politics.png

Polskie władze zostały postawione na nogi w związku z eksplozjami w Londynie. W Warszawie zebrał się sztab antykryzysowy, który sprawdza, czy stolicy nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Zwołano także nadzwyczajne spotkanie członków Rady Ministrów. Policja apeluje o zwracanie uwagi na podejrzane pakunki i dziwne zachowanie ludzi w okolicach dworców kolejowych, lotnisk, stacji metra i w komunikacji miejskiej. Jednak, jak informują służby mundurowe, nie jest to jakieś specjalne działanie, lecz powtórzenie apeli, które policja wystosowuje cały czas w związku z uczestnictwem Polski w koalicji antyterrorystycznej.

"Nie ma żadnych sygnałów o zagrożeniu" - powiedział dziennikarzom wiceminister obrony narodowej Janusz Zemke i podkreślił, że władze polskie doskonale wiedzą, co mają robić w takich sytuacjach.

Źródło[edytuj]