2005-05-10: Przyszłość Celińskiego w sejmowej komisji śledczej

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
wtorek, 10 maja 2005

Wszystko wskazuje na to, że poseł Socjaldemokracji Polskiej Andrzej Celiński nie chce już dłużej uczestniczyć w pracach sejmowej komisji specjalnej badającej sprawę PKN Orlen. Po tym, jak został wykluczony z przesłuchania Danuty Galiszewskiej, nie przyszedł na dzisiejsze obrady i przesłuchanie Adama Glapińskiego.

Wykluczenia Celińskiego z przesłuchania Galiszewskiej żądał Andrzej Grzesik z Samoobrony. Jak uzasadniał, wniosek ma związek z jej zeznaniami, która oświadczyła, że toruńska spółka "Elana", we władzach której zasiadał Celiński, "pełniła niezwykle ważną rolę w strukturze tzw. mafii paliwowej".

Andrzej Celiński poinformował, że swoją dalszą pracę w komisji uzasadnia od decyzji w tej sprawie jego macierzystego klubu. Dodał przy tym, że nie chce wracać do "tak niemoralnego towarzystwa".

Zdaniem szefa komisji Andrzeja Aumillera (UP), Celiński niesłusznie opuścił komisję. "Ja na jego miejscu, zrezygnowałbym z zadawania pytań dla świętego spokoju i nie zacietrzewiałbym się" - dodał. Konstanty Miodowicz (PO) wyraził zaś nadzieję, że partia Celińskiego (SdPl) myśli mniej emocjonalnie, niż Celiński i że ten pozostanie w komisji. Miodowicz powiedział o Celińskim, że "jest ofiarą niezwykłych emocji, na których się unosi raz po raz".

Źródło[edytuj]