2005-04-17: Lublin: ujęto osoby włamujące się do kiosków

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
niedziela, 17 kwietnia 2005

Lubelska policja podsumowała mijający weekend. O pechu mogą mówić złodzieje, którzy za cel upatrzyli sobie kioski i salonki prasowe.

Do takiego zdarzenia doszło m.in. w saloniku prasowym na lubelskim osiedlu Kalinowszczyzna w nocy z piątku na sobotę. Doskonale przygotowani do skoku na punkt sprzedaży złodzieje przecięli rolety antywłamaniowe zabezpieczające drzwi kiosku. Zostali jednak złapani na gorącym uczynku przez policjantów. Sprawcy włamania byli znani lubelskiej policji. Jeden z nich, 25-letni mężczyzna, ma już na swoim koncie kary za kradzieże z włamaniem. Przy drugim policjanci znaleźli kradziony telefon komórkowy.

Nie udało się również włamanie do kiosku na dzielnicy Dziesiąta. 20-latkowi udało się wprawdzie wynieść z niego kilka paczek papierosów. Jednak patrol policji po krótkim pościgu ujął złodzieja.

Do nietypowej kradzieży w kiosku doszło tego weekendu na lubelskich Tatarach. Złodzieje próbowali okraść punkt sprzedaży wybijając otwór w ścianie, która dzieliła kiosk i mieszkanie prywatne. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, odkryli dziurę, przez którą weszli włamywacze. W ten sposób trafili do mieszkania. Zastali w nim śpiącego właściciela i część skradzionego towaru. 50-letni właściciel został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć zaistniałej sytuacji. Miał 2,46 promila w wydychanym powietrzu. Początkowo utrzymywał, że do mieszkania wtargnęło kilku mężczyzn, część z nich przytrzymywała go, druga część - wybijała otwór w ścianie. Według zeznań właściciela, gdy rzekomi napastnicy skradli cały towar, on po prostu zasnął. 50-letni mężczyzna jeszcze kilka razy zmieniał wersję wydarzeń. Sprawę bada lubelska policja.

Źródło[edytuj]

  • informacja własna