2008-01-18: Uroczystość przyznania przez tygodnik „Wprost” tytułu „Człowiek Roku 2007”

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
piątek, 18 stycznia 2008
Sport
N icon sport2.png
Uroczystość przyznania przez tygodnik „Wprost” tytułu „Człowiek Roku 2007”, Lech Kaczyński i Leo Beenhakker

17 stycznia 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński uczestniczył w uroczystości przyznania przez tygodnik „Wprost” tytułu „Człowiek Roku 2007” selekcjonerowi piłkarskiej reprezentacji Polski Leo Beenhakkerowi.

Podczas uroczystości Prezydent RP powiedział:

”Myślałem, że będę musiał zacząć od próby przedstawienia swojej hipotezy związanej z tym, dlaczego Pan Leo Beenhakker jest człowiekiem, który w zeszłym roku odegrał największą rolę, który miał największy wpływ na życie Polaków. Ale muszę powiedzieć, że Pan Leo Beenhakker zrobił to sam znakomicie. To, co przed chwilą słyszałem - z czym się zgadzam - jest pewnie jednym z kluczy do tego, dlaczego Pan Leo Beenhakker i nasza reprezentacja odniosła długo oczekiwany sukces. Istotnie siedem razy w historii byliśmy na mistrzostwach świata, z tego sześć razy po wojnie, w ciągu ostatnich 33-34 lat i ani razu w mistrzostwach Europy. I sam fakt awansu ma bardzo wielkie znaczenie. Myślę, że kwalifikacje trenerskie muszą się łączyć z czymś, co nazywa się charakterem i przenikliwością. I wystarczyło wysłuchać przemówienia laureata, żeby być pewnym, że Pan Leo Beenhakker dysponuje tymi cechami. Bardzo się z tego cieszę, bo gratulując raz jeszcze, gratulując najserdeczniej tej nagrody - i myślę, że mogę to powiedzieć nie tylko w imieniu swoim, ale społeczeństwa, które reprezentuję - chciałbym stwierdzić jednocześnie, że dziś jeszcze bardziej wierzę w sukces naszej reprezentacji na najbliższym turnieju EURO, czyli trzecich w skali świata zawodach. Pierwszy jest turniej olimpijski, drugi Mundial, a trzecie mistrzostwa Europy, dopiero czwarta jest zimowa olimpiada. To wskazuje na skalę sukcesu już odniesionego. Oczywiście życzę, jak my wszyscy, złotego medalu, ale zdaję sobie sprawę, że nawet nieco mniej byłoby wielkim sukcesem. Wierzę w to najmocniej. Pod tym kierownictwem ten zespół istotnie gra już dzisiaj po europejsku - mieliśmy pokaz niektórych bramek, które strzelili Polacy, w jednym czy dwóch przypadkach bramkarz trochę pomógł, ale w większości były to akcje, które oglądamy w ramach tygodniowych przeglądów najlepszych lig w Europie. I o to właśnie chodzi. Jestem przekonany, że tak będzie w coraz większym stopniu i że będzie sukces oraz że ten sukces będzie wstępem do kolejnego sukcesu w trakcie turnieju, w którym będziemy mieli swoje miejsce "z urzędu". Jestem najgłębiej przekonany, że to będzie też sukces pod kierownictwem Pana Leo Beenhakkera. Raz jeszcze chciałem najserdeczniej pogratulować Panu Trenerowi, ale przy okazji również pogratulować wszystkim tym, którzy grali na boisku i wszystkim tym, którzy poza boiskiem - o czym wspomniał Pan przed chwilą - przyczynili się do tego sukcesu. Gratuluję serdecznie”.

Po uroczystości wręczenia nagrody Prezydent RP Lech Kaczyński i Leo Beenhakker rozegrali krótki mecz w "piłkarzyki".

Źródła[edytuj]