2007-01-04: "Rzeczpospolita" dotarła do dokumentów potwierdzających, że abp Wielgus był agentem

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
czwartek, 4 stycznia 2007

Nowy metropolita warszawski przez ponad 20 lat był tajnym, świadomym współpracownikiem SB - ma to wynikać z dokumentów, do których dotarła "Rzeczpospolita". "Z esbeckich akt zgromadzonych w IPN wyłania się ponury obraz zakrojonej na szeroką skalę współpracy duchownego z tajnymi służbami PRL. Ksiądz Wielgus był cennym agentem" – ocenia dziennik. Adam, Adam Wysocki, Grey – to pseudonimy abp. Wielgusa, który podobno odbył specjalne szkolenie wywiadowcze, miał przeniknąć do środowiska Radia Wolna Europa w Monachium. Przez lata miał być również w kontakcie z IV Wydziałem Komendy Wojewódzkiej MO w Lublinie, a jego współpraca miała polegać m.in. na pisaniu analiz o pracownikach Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, dostarczaniu nagrań z przemówień i kazań hierarchów kościelnych.

Głównym powodem działalności była chęć przyspieszenia kariery naukowej – to podobno jednoznacznie wynika z dokumentów. Tajne życie abp. Wielgusa miało swój początek w 1967 r., kiedy był studentem historii filozofii KUL. Ponad 50 razy widział się z oficerami SB w okresie pięciu lat. Nowy metropolita warszawski "typował kandydatów do rozmów operacyjnych spośród kleru i naukowców katolickich", informował o "rozgrywkach personalnych na KUL – u i w Kurii". Esbeccy zwierzchnicy podobno byli z niego zadowoleni.

Po pięciu latach ks. Wielgus trafił do wywiadu. Na prośbę oficerów zdobył stypendium Humboldta na Uniwersytecie Monachijskim. Przed wyjazdem przeszedł szkolenie wywiadowcze i 28 września 1973 r. podpisał – nazwiskiem Adam Wysocki – pierwszą "Umowę o współpracy", zobowiązując się do "działania w zakresie problematyki interesującej służbę wywiadowczą PRL".

W 1978 r. Departament I wytypował ks. Wielgusa do rozpracowania Radia Wolna Europa, przez przeniknięcie do redakcji religijnej. Zadanie nie zostało wykonane, a agent "Grey" powtórnie był w dyspozycji IV Wydziału KW MO w Lublinie.

Akta z tego okresu nie zostały odnalezione. Wiadomo, że współpraca abp Wielgusa została przerwana w chwili rozwiązania służb bezpieczeństwa w 1990 r.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]