Przejdź do zawartości

Zatrzymanie obywatela Mołdawii podejrzanego o próbę wykolejenia pociągu towarowego z paliwem

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
wtorek, 17 lutego 2026

17 lutego 2026 roku na stacji kolejowej w Puławach funkcjonariusze policji zatrzymali 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulce ręczne w trzech wagonach pociągu towarowego przewożącego materiały paliwowe. Skład zmierzał ze Szczecina do Dorohusk w kierunku granicy z Ukrainą.

Mężczyzna został ujęty w poniedziałek przez policjantów pełniących służbę w ramach operacji TOR. W momencie zatrzymania ukrywał się między wagonami na jednym z podestów. Przy zatrzymanym znaleziono torbę zawierającą telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny, karty SIM oraz powerbank, a także dokumenty sporządzone w języku rosyjskim. W składzie pociągu znajdowały się cysterny z ropą naftową.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przedstawił szczegóły zdarzenia na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Określił sytuację jako bardzo poważną i stwierdził, że zablokowanie hamulców w trzech wagonach mogło doprowadzić do wykolejenia składu. Według ministra celem działania było właśnie wykolejenie pociągu, natomiast kwestia motywów oraz ewentualnej inspiracji ze strony obcych służb ma zostać wyjaśniona w najbliższych godzinach.

Szef MSWiA odniósł się również do szerszego kontekstu zagrożeń, wskazując na działania dywersyjne, dezinformację oraz rozpowszechnianie fałszywych informacji mających zniechęcać społeczeństwa europejskie do wspierania Ukrainy. Zaapelował o szczególną czujność wobec tego typu zagrożeń.

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek poinformował, że pociąg został sprawdzony i nie znaleziono w nim materiałów niebezpiecznych. Czynności śledcze z udziałem zatrzymanego mają zostać przeprowadzone we wtorek.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]