Założyciel Spotify, Daniel Ek, inwestuje 600 mln euro w startup związany z technologią wojenną; niektórzy muzycy odeszli od Spotify
17 czerwca 2025 roku do wiadomości publicznej podano informację o inwestycji Daniela Eka, założyciela serwisu streamingowego Spotify, w startup związany z technologią wojenną. Dla niektórych artystów publikujących swoją muzykę na Spotify ogłoszona inwestycja w startup zajmujący się technologią wojenną stała się powodem, dla którego podjęli decyzję w ostatnich tygodniach o usunięciu swojej muzyki z tej platformy.
Helsing, o którym mowa w tym artykule, jest obecnie wyceniany na 12 miliardów euro. Inwestycję wartą 600 milionów euro prezes i założyciel serwisu streamingowego Spotify przekazał przez firmę Prima Materia.
— Ponieważ Europa w szybkim tempie zwiększa swoje zdolności obronne w odpowiedzi na nagłe zmiany geopolityczne, pilnie potrzebne są inwestycje w zaawansowane technologie, które pozwolą na zachowanie autonomii oraz bezpieczeństwa — mówił Daniel Ek, cytowany na stronie niemieckiego startupu.
Ek jest także prezesem startupu Helsing.
Jednak ogłoszona decyzja o zainwestowaniu 600 milionów euro w Helsing nie była na rękę niektórym muzykom, którzy dotychczas publikowali swoją muzykę w serwisie Spotify.
— To jest jeden z powodów, dla których nie publikuję już muzyki tutaj — mówi Charlie Waldren, znany też pod pseudonimem Poolroom. Obecnie publikuje swoją muzykę w serwisie Bandcamp.
— Ludzie mówią o tym, że „są przeciwko wojnie”, ale płacą za subskrypcję firmie, której założyciel inwestuje w technologię wojenną… ja nie chcę fundować działań wojennych swoją subskrypcją — kontynuuje Waldren.
Obie wypowiedzi Waldrena cytuje serwis news.com.au.
Inny zespół, Deerhoof, usunął także swoją dyskografię ze Spotify — całe oświadczenie, w którym wyjaśniono swoją decyzję (w języku angielskim), dostępny jest na Twitterze organizacji United Musicians and Allied Workers.
„Nie chcemy, żeby nasza muzyka [przyczyniała się do] zabijania ludzi. Nie chcemy, żeby nasze sukcesy były przypisywane [serwisowi Spotify]” — zaczęli.
„Wiemy, że to była dla nas w miarę prosta decyzja, ale nie będziemy osądzali tych, którzy z różnych powodów mają trudności z opuszczeniem Spotify” — kontynuują.
„Mimo wszystko, chcemy podziękować dystrybutorom naszej muzyki za wsparcie wobec podjętej przez nas decyzji. Zdajemy sobie z tego sprawę, że teraz muszą się poświęcić choćby dla tej sprawy, ale dla nas znaczy to wiele” — zakończyli.
