W USA ogłoszono ranking najbardziej wkurzających słów w 2011

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
wtorek, 20 grudnia 2011
Społeczeństwo
N icon society.png

Tytuł najbardziej wkurzającego Amerykanów słowa w 2011 roku uzyskało "whatever" (pl: cokolwiek, obojętnie co, którykolwiek).

Marist Pool, amerykańska agencja badania opinii publicznej, od kilku lat przeprowadza ankietę na reprezentatywnej grupie dorosłych osób pytając, które słowa najbardziej denerwują ich w codziennych rozmowach. Prawie 4 na 10 osób wskazało słowo "whatever" jako to, które najbardziej ich irytuje. Urban Dictionary[1] podaje wiele potocznych użyć wyrazu "whatever" - od stwierdzenia "kogo to obchodzi", przez mniej wulgarną wersję "spadaj", czy jako odpowiedź na dowolne pytanie. Polski miejski słownik slangu i mowy potocznej zaś [2] podaje, że "whatever" używane jest w Polsce w znaczeniu "brak mi słów", choć faktycznie może być używane w dowolnym kontekście zarówno jako zakończenie wymiany zdań jak i jednowyrazowe wyrażenie opinii.

W 2011 roku najbardziej wkurzające słowa i zwroty według Marist Poll to:

  1. "whatever"
  2. "like" (potocznie: czy ja wiem) - 20%
  3. "you know" (pl: no wiesz) - 19%
  4. "just sayin'" (potocznie: tak, tylko) - 10%
  5. "seriously" (pl: poważnie; odpowiednik polskiego "serio") - 7%

W 2010 roku na wśród najbardziej irytujących słów znalazły się:

  1. "whatever" - 39%
  2. "like" - 28%
  3. "you know what I mean" (pl: wiesz o co mi chodzi) - 15%
  4. "to tell you the truth" (pl: prawdę mówiąc) - 10%
  5. "actually" (pl: tak naprawdę, w rzeczywistości, właściwie) - 5%.

W 2009 roku amerykanów najbardziej denerwowały:

  1. "whatever" - 47%
  2. "you know" - 25%
  3. "it is what it is" (pl: jest jak jest) - 11%
  4. "anyway" (pl: jednak, jakkolwiek, przy okazji) - 7%
  5. "at the end of the day" (potocznie: w ostatecznym rozrachunku) - 2%

Użyte w artykule definicje wyrazów pochodzą z WikiSłownika.

Źródła[edytuj]