W Krakowie zebrano ponad 67 tys. podpisów pod referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego

20 lutego 2026 roku komitet inicjujący referendum w Krakowie poinformował, że zebrał ponad 67 tys. podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa.

Treść
[edytuj | edytuj kod]20 lutego 2026 komitet referendalny przekazał za pośrednictwem mediów lokalnych, że zebrano „ponad 67 tys.” podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa. Według wcześniejszych komunikatów medialnych, 17 lutego 2026 komitet informował o 54 537 podpisach, a 10 lutego 2026 – o 40 077 podpisach.
Procedura referendalna rozpoczęła się po złożeniu w styczniu powiadomienia o zamiarze przeprowadzenia referendum. Jak informowały media, powiadomienie było podpisane przez 21 osób, a na czele inicjatywy stanął Jan Hoffman, przewodniczący rady i zarządu krakowskiej dzielnicy Stare Miasto. Zgodnie z podawanymi w mediach wyliczeniami, do złożenia wniosku potrzeba co najmniej 58 355 ważnych podpisów (10% uprawnionych do głosowania mieszkańców Krakowa według stanu na koniec 2025 r.). Te same źródła wskazywały, że aby referendum było ważne, frekwencja musi wynieść co najmniej 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego prezydenta.
Zarzuty inicjatorów referendum
[edytuj | edytuj kod]W lutym 2026 w programie Kanału Zero (YouTube) w tytule i opisie materiału jako powody inicjatywy wskazywano m.in. zatrudnianie „partyjnych kolegów”, podwyżki cen biletów komunikacji oraz zadłużanie miasta.
10 lutego 2026 PAP informowała, że inicjatorzy referendum zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, „kolesiostwo”, nieprofesjonalny audyt po objęciu urzędu, niespełnienie obietnic wyborczych oraz – w ocenie przeciwników – niegodne sprawowanie urzędu (m.in. poprzez aktywność w mediach społecznościowych).
27 stycznia 2026 TVN24 podawał, że przeciwnicy prezydenta wskazywali m.in. na zadłużenie miasta, problemy z transportem publicznym, wprowadzenie strefy czystego transportu oraz decyzje personalne w miejskich jednostkach; w materiale zwracano uwagę, że krytycy mówią o obsadzaniu stanowisk osobami bez adekwatnego doświadczenia lub kompetencji.
19 lutego 2026 portal Zero.pl opublikował wywiad z Janem Hoffmanem, w którym jako główne powody inicjatywy wskazywał on m.in. brak zewnętrznego audytu finansów miasta, wzrost zadłużenia i – w jego ocenie – brak działań ograniczających dług, a także podwyżki i rozwiązania w polityce transportowej, w tym wdrażanie SCT bez zapewnienia alternatyw dla części mieszkańców.
Stanowisko prezydenta
[edytuj | edytuj kod]Według relacji LoveKraków, Aleksander Miszalski informował, że nie złoży podpisu pod wnioskiem o referendum, a debatę wokół inicjatywy traktuje jako okazję do wyciągnięcia wniosków i korekty części działań. PAP cytowała również jego ocenę, że próba odwołania jest dla przeciwników „dogrywką” po wyborach samorządowych.
Źródła
[edytuj | edytuj kod]- Redakcja – Referendum jeszcze w maju? Komitet podał, ile podpisów zebrano – LoveKraków.pl, 20 lutego 2026
- Redakcja – Ponad 54 tys. podpisów pod referendum w Krakowie. Komitet podaje nowe dane – LoveKraków.pl, 17 lutego 2026
- Ponad 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa – Polska Agencja Prasowa, 10 lutego 2026
- Anna Winiarska – Chcą odwołać prezydenta Krakowa. Ruszyła zbiórka podpisów – TVN24, 27 stycznia 2026
- Paweł Figurski – Inicjator referendum za odwołaniem prezydenta Krakowa: Miszalski się nie nadaje – Zero.pl, 19 lutego 2026
- KOLESIOSTWO, PODWYŻKI, KRAKÓW W DŁUGACH. REFERENDUM O ODWOŁANIE MISZALSKIEGO – Kanał Zero (YouTube), 21 lutego 2026
