2005-09-02: Włodzimierz Cimoszewicz prawdopodobnie pozwie Donalda Tuska

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
piątek, 2 września 2005
Polityka
N icon politics.png

Jak poinformował Tomasz Nałęcz, rzecznik kandydata na prezydenta Włodzimierza Cimoszewicza, Cimoszewicz może wystąpić na drogę prawną przeciwko Donaldowi Tuskowi - kandydatowi Platformy Obywatelskiej na prezydenta, a także liderowi tej partii. W czwartek Tusk powiedział, że nie będzie komentował wystąpień najemników pana Cimoszewicza, odnosząc się do Nałęcza.

Była to odpowiedź na apel Tomasza Nałęcza, który oczekuje od lidera PO wyjaśnień, czy poseł Platformy Konstanty Miodowicz miał coś wspólnego ze sprawą Anny Jaruckiej, byłej asystentki Włodzimierza Cimoszewicza oskarżającej go teraz o upoważnienie jej o skłamanie w swoim oświadczeniu podatkowym. Nałęcz żąda także od Tuska podania nazwiska osoby, która skontaktowała go z Jarucką, a także wyjaśnienie, czy ktoś z PO miał coś wspólnego z wysłanym emailem do dziennikarzy, w którym zostały zamieszczone domniemane słowa Cimoszewicza wypowiedziane podczas XIII plenum KC PZPR w 1983 r.:

"Stale i szczerze dążymy do rozbudowy pomostów ułatwiających ludziom przechodzenie na naszą stronę, na stronę socjalizmu. To Lenin uczył, że nie może uważać się za komunistę ten, kto nie pozyska osobiście dla sprawy choć jednego nieprzekonanego."

W czasie wieczornego programu Tomasza Lisa Co z tą Polską? Donald Tusk odmówił komentarza na temat ostatnich oskarżeń Tomasza Nałęcza.

Źródła[edytuj]

  • Polska Agencja Prasowa
  • Co z tą Polską?, Polsat