USA: 300 kilogramowy głaz uwięził turystę w lodowatej wodzie
24 maja 2025 roku w Stanach Zjednoczonych 61-letni turysta został przygnieciony przez 300-kilogramowy głaz w lodowatej wodzie. Został uratowany dzięki reakcji żony.
Podczas wyprawy w odludne rejony Alaski, w okolicach lodowca niedaleko Anchorage na 61-letniego Kell Morrisa i jego żonę osunęły się skały co spowodowało, że na mężczyznę spadł ważący ponad 300 kilogramów głaz. Przez trzy godziny 61-latek leżał twarzą w dół w lodowatym strumieniu, zmagając się z hipotermią oraz bólem. Mężczyzna został uratowany dzięki działaniu jego żony i przeprowadzonej akcji ratunkowej.
Jak poinformowało BBC, kamień o wadze około 318 kg przygniótł mężczyznę w lodowatym strumieniu, a woda sięgała mu do brody. Jego żona ułożyła jego głowę nad wodą i wezwała ratowników.
Na miejsce zdarzenia skierowano helikopter turystyczny, który przetransportował ratowników. Maszyna nie mogła jednak bezpiecznie wylądować z powodu trudnego terenu, dlatego ratownicy musieli zeskoczyć z wiszącego w powietrzu śmigłowca. Funkcjonariusze, używając poduszek powietrznych, podnieśli głaz, a następnie przetransportowali mężczyznę śmigłowcem Gwardii Narodowej do szpitala.
Źródła
- Maja Sokołowska – Dramat na Alasce. Potężny głaz stoczył się na turystę – Onet.pl, 31 maja 2025
- Karolina Wasyl – Przygniotło go ponad 300 kg. Dramatyczna walka turysty o życie na Alasce – RMF FM, 31 maja 2025
- Zofia Dąbrowska, Marta Kowalska – Przygniótł go 300-kilogramowy głaz i żyje! Zobacz zdjęcia z akcji ratunkowej – Super Express, 1 czerwca 2025
